Idź przez życie śmiało. Miej wesołą minkę. Łap szczęście za ogon. i duś jak cytrynkę! Kategoria: Wiersze do pamiętnika. śmieszne wierszyki do pamiętnika dla dzieci - Idź przez życie śmiało Miej wesołą minkę, zabawne wpisy do pamiętników dzieci, fajne wierszyki do pamiętnika. Lecz jam go wprzódy nie dał, a ciebie posiadał. I nie darmo; choć skarbów przed tobąm nie składał, Ale mi drogo każda kupiona pieszczota, Na wagę duszy mojej, pokojem żywota; Dlaczegoż mię odpychasz? — nadaremniem badał. Dziś odkrywam łakomstwo nowe w sercu twojem: Pochwalnych wierszy chciałaś; marny pochwał dymie! Wierszyki wpisywane do pamiętników są bardzo fajną i sympatyczną formą okazania swojej sympatii, z pewnością można taki wpis umieścić w pamiętniku dzieci. Rymowane wpisy do pamiętnika mogą być tradycyjne lub zupełnie oryginalne, można też, oczywiście, ułożyć taką rymowankę samodzielnie. Wiersze do pamiętnika Śmieszne wiersze dla dzieci. Dzieci uwielbiają zabawne wiersze i trudno się im dziwić! Dzieci kochają humor (a któż go nie kocha), więc śmieszne wiersze to świetny sposób, aby zachęcić dziecko do czytania poezji, a czytanie na głos może być wyjątkowo satysfakcjonujące. Śmieszne wiersze do pamiętnika 2010-01-19 14:43:57 Krótkie i śmieszne wiersze ! 2012-03-25 19:47:39 Śmieszne wiersze do imienia Weronika 2011-12-29 20:04:15 lirik maula ya sholli wasallim daiman abada maher zain. Poniedziałek Znów do roboty... Zaledwie zakończyła się poprzednia sesja parlamentu, pamiętam, śpiewaliśmy kolędy i dawaliśmy sobie podarunki pod choinkę, a tu znów już trzeba do roboty. Dzieciaki się śmieją, bo akurat zaczynają się im wakacje a ja muszę kisić się w ławce. No ale nic, trzeba przecierpieć te dwa albo i trzy tygodnie. Chyba wystąpię o dodatek za pracę w nadgodzinach. Kto to widział tyle tyrać. Wtorek Jak gorąco! Odparzyłem sobie pośladki o ławę. Wkurzyło mnie to i rzuciłem pomysł strajku. Oflagowaliśmy się, założyliśmy Poselski Komitet Strajkowy i ogłosiliśmy listę 22 postulatów, bez spełnienia których nie przerwiemy strajku. W razie niespełnienia postulatów zagroziliśmy głodówką rotacyjną, tzn. głodować będą po kolei wszyscy posłowie w godzinach rano i w nocy, oraz wszyscy w przerwach między posiłkami. Ci z ZCHN głosowali "za", bo w starszym wieku dobrze jest się czasem przegłodzić, ale pod warunkiem żeby głodówkę nazwać postem, bo poszczenie jest jak najbardziej zgodne z wartościami chrześcijańskimi. Środa Zachorował kolega z naszego klubu. Mówiłem mu, że langusty z kawiorem nie popija się litrem koniaku! Wysłaliśmy mu życzenia do szpitala: "Drogi kolego, życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. 34 za, 5 przeciw, 2 się wstrzymało". Czwartek Wczoraj na balandze doszliśmy do wniosku, że właściwie zapomnieliśmy o jeszcze jednym postulacie: żądamy podwyżki diet do przeciętnej płacy kongresmana i wypłaty jej w dolarach. Fuck! Okazało się, że kongresman zarabia mniej niż my. Wycofaliśmy postulat i nagłośniliśmy to jako wyraz naszej troski o społeczeństwo i jako przykład skromnych wymagań materialnych parlamentu. Piątek Kupili mi Mercedesa 500. Moi wyborcy przestaną się wstydzić, że jeżdżę jakimś marnym BMW. Sobota Obudziłem się zlany potem, ale po chwili okazało się, że to tylko sen. Nadal mam przy sobie - jak każdy mężczyzna - narzędzie gwałtu. Ufff. Niedziela Pod oknami wrzeszczeli rolnicy albo nauczyciele. Jeden motłoch. Przeszkadzają w mszy i nie usłyszałem kto załapie się na kolejną wycieczkę do Rzymu z prezydentem. Wedle listy z naszej partii powinien jecha teraz szwagier ciotki mojego szofera, ale jak znam życie to pojedzie znów stryjenka wuja tego elektryka od maszynki do głosowania. Facet powiedział, że albo ją poślemy albo przestanie dodawać nam głosów. Poniedziałek Po paru piwkach jechałem sobie środkiem chodnika (przecież nie pojadę ulicą, bo o wypadek nietrudno) i jakiś palant potrącił mego Merca. Rodzinę ofiary obciążono kosztami naprawy. Wtorek Spotkanie z wyborcami. Obiecałem emerytom po 130 milionów renty. Bili brawo. Potem nazwałem prezydenta agentem. Bili brawo. Potem rzuciłem hasło "precz z żydostwem". Bili brawo. Potem powiedziałem, że solidaryzuję się z nimi, bo też zarabiam zaledwie 20 milionów. Bili - ale mnie. Okazało się, że oni wprawdzie zarabiają 20 mln lecz rocznie. Muszę uważniej czytać notatki jakie mi robią w biurze. Środa Zgłosiłem votum nieufności w stosunku do rządu. Na szczęście koledzy powiedzieli mi, że pięć dni temu obaliliśmy tamten rząd i teraz jestem wicepremierem. Nawet nie wiedziałem. Powiedziałem, że się pomyliłem. I tak wszyscy spali. Czwartek Dzisiaj głosowaliśmy nad jakąś ustawą czy podatkiem; nie pamiętam. Czytałem sobie "NIE" i nagle widzę, że kamerzysta usiłuje sfilmować jak ktoś obok mnie głosuje na dwie ręce i jedną stopę. A to skurczybyk! Kamerzysta. Usiłuje manipulować opinią publiczną. Wezwałem i opieprzyłem. Jej, jak ja to lubię! Piątek Prezydent zrobił aluzję, że już dawno nie całowaliśmy go w cztery litery. Powiedział - bezczelny - że jakby co, to rozwali ten cały parlament siekierą. Cham ze słomą w butach. Nie pomyślał, że musiałbym wtedy wrócić do tej kanciapy na budowie i dalej robić za stróża nocnego. Sobota Zawiązaliśmy koalicję. Ja i ta blondyna z KPN... czy może z PSL? Cholera ją wie. Szybko uzgodniliśmy wspólny punkt widzenia i znaleźliśmy płaszczyznę porozumienia. Ruchy frykcyjne... pfu, frakcyjne, odchodziły aż dudniło. Ona trochę narzekała, że obtarła sobie kolana na klęczniku, gdy ładowałem ją od tyłu, ale co tam, dla dobra Polski można pocierpieć. Miło było, ale potem okazało się, że to komunistka! Jak Bozię kocham! W środku była całkiem różowa, a miejscami nawet czerwona! Zdekomunizowałem ją przez okno. Niedziela Grałem w karty z szefem klubu bezpartyjnych katolików, albo niekatolickich partyjnych. Nigdy się nie mogę w tym połapać. Wygrałem dwa etaty wice wojewody (koledzy się ucieszą!), 15-minutowe "okienko" w TV zaraz przed "Kołem Fortuny", podróż z prezydentem do Gwadelupy i służbową hondę accord, ale starą, bo ma już pół roku i 10,000 na liczniku. Będzie dla szwagra, bo pieni się, że ma posła w rodzinie i nawet nie jest jeszcze ambasadorem. Tamtemu łyso było, więc dałem mu potem wygrać w tym głosowaniu nad budżetem. Zabrano emerytom połowę szmalu i podniesiono podatki do 95% Niezły interes zrobiłem, może nie? Poniedziałek Łotr! Skurczybyk bez czci i sumienia! Ta honda ma na liczniku i popielniczkę pełną petów; a co gorsza prezydent odwołał wizytę w Gwadelupie, o czym wcześniej nie wiedziałem. Jakże pazerni i nieuczciwi bywają niektórzy nasi wybrańcy społeczeństwa. Wtorek Ciekawa inicjatywa. Zgłoszono projekt by tytuły senatora i posła przechodziły z ojca na syna. Oczywiście ślubnego. Hmmm, trzeba to przemyśleć. Jak by to ładnie nazwać, żeby ten motłoch się nie pienił... "proces płynnej sukcesji władzy"... nie, to jeszcze nie to. Ale poczekamy, poczekamy, nie ma co się śpieszyć... Środa Zadzwoniłem na posterunek i dla żartu powiedziałem, że w kiblu jest bomba. Ile było radości i zamieszania! A przy okazji wydało się, że Moczulski nosi damskie majtki w kwiatki z czarną koronką i podwiązki. Tylko dlaczego na szyi? Czwartek Dziś zatrzymał mnie policjant, bo podobno przejechałem światła albo przechodnia. Dobrze, że mi zwrócili uwagę koledzy, bo wlókłbym tego gościa aż pod sam Sejm. Powiedziałem policjantowi, że nie mam do niego urazy i raczej go nie wywalę z roboty. Czasem trzeba zdobyć się na jakiś wielkoduszny gest. Piątek Boże jak nudno! Graliśmy w pingponga i w okręty, a później w chowanego i berka. Potem niestety włączono kamery i trzeba było siedzieć w ławach i udawać, że się słucha. A gość na ambonie, pardon, mównicy, udawał, że wie o czym mówi. Sobota Ciężki kac. Niedziela Klin klinem! Niedziela O Jezu?! Cały tydzień piłem?! Poniedziałek Przypomniało się nam, że strajkujemy. Postanowiliśmy nasze postulaty złożyć prymasowi albo prezydentowi. Niestety prymas akurat wyjechał do Rzymu. Na szczęście prezydent właśnie wrócił z Rzymu, więc daliśmy mu nasze żądania. Stasiu umie pisać, więc wykaligrafował je na kawałku papieru. Lech podziękował i zawinął sobie w niego śledzika. Ale powiedział, że mu Wachowski poczyta, bo umie, a nawet lubi. Wtorek O kurczę! Przeczytał! Powiedział, że się w pełni z nami zgadza, przyłącza do strajku i staje na jego czele. Chce tylko żebyśmy ustawili mu jakiś płotek, przez który sobie poskacze dla formy. Tylko niewysoki. No i musi by ksiądz Cybula, albo jeszcze lepiej śledzik z Cybulą i pół literka. Środa Czasowo zawiesiłem strajk, bo mi wątroba strasznie łupie. Do cholery z taką głodówką! Ileż można "przyjmować tylko płyny". Jak tu pić bez zagrychy?! Czwartek Wstaliśmy wszyscy w złym humorze. Te gnoje cała noc wyły pod hotelem. Kapitalizm im się nie podoba! We łbach się im przewraca. Ale my im pokażemy! Zebraliśmy się, i raz - dwa - zgłosiliśmy wotum nieufności wobec społeczeństwa, rozwiązaliśmy je i wybraliśmy sobie nowe. Teraz można żyć! Mówią, tyś zwykły człowiek, najzwyklejszy na świecie. A ja ci powiem w sekrecie, że jesteś jak kwiat w lecie. A może jak mała księżniczka w niewielkich swych trzewiczkach, A może jak mała syrenka, no wiesz ta z bajki Arielka. Napisała: K. Podwysodzka Mój pamiętniku, piszę dziś do Ciebie, piszę zawsze... nie tylko wtedy, gdy jestem w potrzebie. Gdy zapełniam pustą kartkę, myśląc w życiu co jest warte. Jak mija dzień za dniem, doskonale o tym wiem, że życie to monotonność... Dlaczego właśnie dziś piszę smutniej? Wkoło mnie tak jak by chłodniej... Dlaczego??? Wierszyki Do Pamietnika Dla Corki Od Mamy. I pocieszaj sercem, aż smutek minie. Kiedy wkroczyłaś w świat dorosłości, trochę obawialiśmy się o ciebie, ponieważ darzymy cię pełnią miłości, i chcemy byś zawsze miała jak w niebie. Wiersz Dla Corki Wiersz Obrazu from Są wzruszające, mądre, ale znajdziecie też śmieszne życzenia z przymrużeniem oka. Gdy doczekasz się marzeń spełnienia, w życiu nie są tak piękne jak w śnie. Najlepsze życzenia urodzinowe dla mamy od córki. W Wierszyku Wpisanym Do Pamiętnika Możesz Także Zawrzeć Złote Myśli Lub Życiowe Rady Dla Jego Właściciela. I nie bać się tego, co będzie. To oczywiście zależy od tego, czy chcecie wykorzystać śmieszne życzenia urodzinowe, czy może chcecie powiedzieć, napisać kilka do głębi poruszających sentencji. Zapowiadają to, co dobre, a jednocześnie przestrzegają przed tym, co trudne, choć czasem również. Warto Zawrzeć W Nich Mądrą Myśl, Która Będzie Wskazówką Lub Życiową Podpowiedzią Dla Właściciela Pamiętnika. Przykładem, który oddaje istotę macierzyństwa, są słowa jana pawła ii: Wiersz dla mojej corki,moze kiedys sie odezwie nietrace ja kocham i czekam na nia,nigdzie nie wyjezdzam ,dzwi musza byc otwarte ela : Wybraliśmy te wzruszające i żartobliwe. Mama Ma Każdego Zna, Mama Ma Wciąż Rację Ma. Teraz odniosłaś już sukcesy i życie wiedzie się dobrze, oby tak zawsze pozostało córeczko, żyj w miłości, szczęściu i radości. 22:05 ten wiersz jest taki smutny i bardzo dla mojej corki ,moze kiedys odezwie sie do mnie ja czekam na nia dzien i poprzeczytaniu tego wiersza zrozumie jaka krzywde sobie „z okazji urodzin życzę ci, aby jedynymi łzami, które pojawią się w twoich oczach, były kryształowe łzy szczęścia, aby radosnego uśmiechu na twej twarzy nie zakryły ciężkie chmury smutku, aby płatki róż wyścielały drogę twego przeznaczenia, a szczęście, zdrowie, radość i miłość były. Bądź Dobrą Dla Bliskich, Dla Ojca, Dla Matki. Do nóg twoich teraz padam, i życzenia tobie składam. Jako treść wpisu dobrze sprawdzą się również cytaty i śmieszne rymowanki, które po latach wywołają uśmiech na twarzy przyjaciela, ucznia lub koleżanki z klasy. Dlatego pozytywne i optymistyczne wiersze są najbardziej popularne i najlepiej dostosowane do ogólnego nastroju. Najlepsze Wierszyki Do Pamiętnika 2018. Życzenia urodzinowe dla córki od mamy są więc zazwyczaj wyjątkowo piękne i dojrzałe. Cytatów i wierszy o mamie, macierzyństwie, miłości matki do dziecka jest wiele. I pocieszaj sercem, aż smutek minie. Ucz się najlepszej drogi życia: Uśmiechać się zawsze i wszędzie, I nie żałować tego, co przeszło I nie bać się tego co będzie. Bądź dobrą dla bliskich, dla ojca, dla Matki a szczęście Ci samo zapuka do chatki. Kochać to nie znaczy o kimś marzyć. Kochać to nie znaczy o kimś śnić. Kochać to nie znaczy komuś wierzyć. Kochać to znaczy dla kogoś żyć. Młodość ma zawsze kilka lat. I krótkie spodnie w kratkę. W oczętach radość, w głowie wiatr, A w buzi czekoladkę. Idź śmiało przez życie, miej wesołą minkę, łap szczęście za ogon i duś jak cytrynkę! Gdy będziesz w kawiarni Słodkie lody jadła I zapomnisz o mnie Obyś z krzesła spadła!Choć świat dziś wszystko liczy i oblicza Choć uczucia są dziś w poniewierce Lecz pamiętaj słowa Mickiewicza "Miej serce i patrzaj w serce. Nie miewaj przyjaciół zbyt wielu Bo często bywają fałszywi Ich liczba niech będzie niewielka Za to niech będą prawdziwi Jeśli masz matkę Bogatą czy biedną Kochaj ją i szanuj Bo masz tylko jedną Za pieniądze kupisz wszystko Za pieniądze kupisz świat Lecz nie kupisz ojca, matki I nie kupisz młodych lat Ile kropel w morzu Ile gwiazd na niebie Tyle szczęścia i radości Życzę ja dla ciebie. Kiedyś, być może po latach wielu Zatęsknisz za młodością Pogodnym dniem życia Szczęściem i radością Bo pamiętaj, że Żyć to nie znaczy iść przez róże Sięgać po laury i zbierać oklaski Żyć to znaczy mężnie patrzeć we wszystkie burze I dążyć tam, gdzie świecą Ideałów blaski Strzela piorun w sosny Strzela piorun w dęby Gdy cię chłopak zdradzi Strzel mu prosto w zęby. Śmiej się wśród ludzi płacz tylko w ukryciu Bądź lekką w tańcu, ale nigdy w celu sięgać wzrokiem Potrafią wszyscy bez końca Lecz cel zdobywać krok za krokiem To czyni jeden z tysiąca. Autorzy nieznani Życzenia Niech Ci na długo zostaną w pamięciNiech Ci na długo zostaną w pamięci, wspomnienia szkolnych lat. Niech Ci nie brakuje odwagi i chęci, gdy wyruszysz w dorosły Wpisuje się na okładceWpisuje się na okładce, Bo mam takie zdanie, Gdy kartka wyleci, Okładka Kiedy nasze drogi rozejdą sięKiedy nasze drogi rozejdą się i inny odnajdą świat, przeczytaj te słowa i przypomnij przyjaciela ze szkolnych Witamina A jest w mlekuWitamina A jest w mleku. Witamina D jest w tranie. Witamina M w uśmiechu, więc się uśmiechaj, Z bliska czy z dalekaZ bliska czy z daleka w smutku czy w radości nie zapomnij nigdy o mej Jabłko wpada do koszykaJabłko wpada do koszyka, wisła wpada do Bałtyku, a ja wpadłam dziś na pomysł, by się wpisać w Czerwony berecik i zielona trawkaCzerwony berecik i zielona trawka. Jeśli mnie zapomnisz, niech Cię chwyci Czerwony berecik i zielona trawkaCzerwony berecik i zielona trawka. Jeśli mnie zapomnisz, niech Cię chwyci Jedni żądają szczęściaJedni żądają szczęścia, Drudzy słów miłości, A ja pragnę tylko Wspomnij mnie w W każdej chwili, zawsze, wszędzieW każdej chwili, zawsze, wszędzie Niech Ci w życiu dobrze będzie. Niech Cię dobry los obdarzy Wszystkim, o czym serce marzy.

śmieszne wiersze do pamiętnika