Mixtape "Chinook" - Na płycie Wodzu udowadnia, że świetnie czuje się w różnych klimatach mieszając konkretny przekaz z technicznymi zabawami. Płyta nagrana n Da się spętać, zbesztać, zdeptać, za to co w modzie. Wtem, piekielny blask przerwał piękny sen. Gorący wiatr stopił beton, rozgrzał tlen. W 5 sekund, bez dechu, bez reguł. Wrzask bólu Jak na ironię (original) Kumple na flaszkę dodając «Ale byś coś napisał» Mam wolną rękę w robocie, to nie pomaga wcale Gubię wspomnienia i potem ciąg podupada zdarzeń Ale się biorę za siebie, zrobię płytę mała, dzwonię i się biorę za ciebie Nie zostawiam swoich planów nigdy w drodze po przelew Tłumaczenie hasła "ironię" na angielski . Przykładowe przetłumaczone zdanie: Jak na ironię, miało to miejsce dokładnie wtedy, gdy w Europie likwidowano bariery gospodarcze. ↔ Ironically, this occurred at precisely the time that economic barriers across Europe were coming down. Jak na ironię porażka Prusaków była spowodowana wykorzystaniem przez Dauna ulubionej taktyki Fryderyka - uderzenia na flankę przeciwnika. Straty obu armii były bardzo duże: Prusacy stracili 9000 ludzi, 101 dział i 28 sztandarów, Austriacy pozostawili na placu boju prawie 7 000 ludzi. lirik maula ya sholli wasallim daiman abada maher zain. Inni raperzy wołają stale no chodź na feata Kumple na flaszkę dodając: ale byś coś napisał Mam wolną rękę, w robocie to nie pomaga wcale Gubię wspomnienia i potem ciąg podupada zdarzeń Ale się biorę za siebie Zrobię płytę mała dzwonie i się biorę za ciebie Nie zostawiam swoich planów nigdy w drodze po przelew To tak samo jak zostawiłbym na lodzie kolegę i Nie potrzebna mi stary z chuja uprzejmość Jak czegoś chcą to nagle kuba to jest gość Przez niego gada zapewne wóda i ścierwo Niewiarygodne, że taki burak ma czelność Bycie raperem w tym kraju miało być takie ciężkie Nauczyciele, ej bije brawo im za te lekcje Czasem to widzę szaro i tracę respekt Do mojej branży, lecz idę śmiało by tatę wesprzeć Rodzina na karku Nie mam żony, dzieci, ale wpływa do banku Więc zamiast tak jak tamci wnosić piwa do parku Zabieram ich na ucztę, nie na blina czy fast food I rozumiemy się, po co nam tyle krzyku ej chcesz wiedzieć Jak połowa muzyków jest tylko wescthnieniem Przesioknięty do szpiku tym co jest nieszczere Moja biografia w Empiku to byłby bestseller Ale się biorę za siebie Zrobię płytę mała dzwonię i się biorę za ciebie 2x Wszystko biorę w cudzysłów i za ironię A wszystkie gnoje na winklu chcą być jak ja Codziennie z diorem na pysku jak na ironię Bo jak te gnoje na winklu stoję i ja Czuję niepokój, mimo, że teraz mam na wszystko Czuję niepokój, bo rap dla nas to gra o wszystko Nie stanę z boku, fan ze mnie i dbam o hip hop Równe szanse, linijka idzie tu za linijką Wielu jest graczy, rap gra na hotelu raczy Nikt nie jest tu u siebie, ciężko do celu trafić Marzy ci się wejść stary w branżę z buta To pieprz porady, jednej nawet właśnie słuchasz Ref. 2x Ci co byli z nami celują zawsze do S klas Ci co ujadali całują nagle po rękach Ziomy z nami tankują zawsze do pełna Ej, w knajpie do pełna i w aucie do pełna Horyzont zdobędę i nawet jak stracę nogi ziomy Wyznacznik? od zawsze mam własny nie to co oni chcą Rączki ? wyciągną, lecz nie jak prosi leżący Zero opcji na prośby, a pogłoski jak modły Miasto me mało jest miastowe Ciasno jest znacie to mówię do swoich wiesz tych za mną w tle Z nimi ziom, stary to co robimy to cenna rzecz Mogę i dla nich boso po Chiny dojść Piję za, na beton w sumie już wylewam Za tych co nie mogą z nami tak, ale widzę was Skandale są, ale się żyje tak, ale się żyje tak, ale się żyje tak Ref. 2x Ci co byli z nami celują zawsze do S klas Ci co ujadali całują nagle po rękach Ziomy z nami tankują zawsze do pełna Ej, w knajpie do pełna i w aucie do pełna Home Książki Cytaty Viktor E. Frankl Dodał/a: Tykk Popularne tagi cytatów Inne cytaty z tagiem miłość - Nadal mnie pragniesz – stwierdził – i nadal kochasz. Nie przyznasz się do tego, ale ja to wiem. Nie bądź tchórzem Crevan! Nie bój się przyznać, że się pomyliłaś! Że nie wiesz, dlaczego Kenji chce cię tak usidlić! Zakładając ci na palec pierścionek czy obrączkę, nie wymaże z twojego serca tego, co do mnie czujesz! - Nadal mnie pragniesz – stwierdził – i nadal kochasz. Nie przyznasz się do tego, ale ja to wiem. Nie bądź tchórzem Crevan! Nie bój się przy... Rozwiń Anna Crevan Sznajder - Zobacz więcej - Wyjdź stąd! Ale już! Ty draniu! Nienawidzę cię! - Nie! Ty po prostu nie potrafisz mnie nie kochać! Kuso! Znów miał rację! Ale byłam wkurzona. - Wynoś się! Ale już! Spojrzał na mnie tak, że zadrżałam, potem wyszedł. - Wyjdź stąd! Ale już! Ty draniu! Nienawidzę cię! - Nie! Ty po prostu nie potrafisz mnie nie kochać! Kuso! Znów miał rację! Ale byłam wkurzo... Rozwiń Anna Crevan Sznajder - Zobacz więcej zamiast krzyczeć i błagać o pomoc, nieruchomieje, bo nagle dociera do mnie, że ten, kto te drzwi otworzył, nie przyszedł mi pomóc”. zamiast krzyczeć i błagać o pomoc, nieruchomieje, bo nagle dociera do mnie, że ten, kto te drzwi otworzył, nie przyszedł mi pomóc”. A. November - Zobacz więcej Inne cytaty z tagiem ludzie W życiu trafisz nieraz na ludzi, którzy mówią zawsze odpowiednie słowa w odpowiedniej chwili. Ale w ostatecznym rozrachunku musisz ich sądzić po czynach. Liczą się czyny, nie słowa. W życiu trafisz nieraz na ludzi, którzy mówią zawsze odpowiednie słowa w odpowiedniej chwili. Ale w ostatecznym rozrachunku musisz ich sądzi... Rozwiń Nicholas Sparks - Zobacz więcej Pamięć ludzka przypomina piasek pustyni - myślał Nikołaj Iwanowicz. - Liczby, daty i nazwiska drugorzędnych działaczy państwowych pozostają w niej nie dłużej niż napis zrobiony patykiem na wydmie. Piach zasypuje go bez śladu. Pamięć ludzka przypomina piasek pustyni - myślał Nikołaj Iwanowicz. - Liczby, daty i nazwiska drugorzędnych działaczy państwowych pozostają ... Rozwiń Dmitry Glukhovsky - Zobacz więcej Inne cytaty z tagiem pieniądze Dostatecznie wcześnie pojął, jaką rolę w życiu grają pieniądze: to one są środkiem umożliwiającym prowadzenie takiego życia, na jakie ma się ochotę. Kto ma pieniądze, może robić co zechce - kto ich nie ma, musi robić to, czego chcą inni. Dostatecznie wcześnie pojął, jaką rolę w życiu grają pieniądze: to one są środkiem umożliwiającym prowadzenie takiego życia, na jakie ma się... Rozwiń Andreas Eschbach - Zobacz więcej Bez wątpienia jednak na świecie żyje znacznie mniej mężczyzn posiadających fortunę niż pięknych kobiet, które na nich zasługują. Bez wątpienia jednak na świecie żyje znacznie mniej mężczyzn posiadających fortunę niż pięknych kobiet, które na nich zasługują. Jane Austen - Zobacz więcej Jeśli sądzicie, że trudno rozmawiać o pieniądzach, kiedy jesteście w sobie zakochani, spróbujcie porozmawiać o nich później, kiedy będziecie niepocieszeni i rozgniewani, a wasza miłość zdąży wygasnąć. Jeśli sądzicie, że trudno rozmawiać o pieniądzach, kiedy jesteście w sobie zakochani, spróbujcie porozmawiać o nich później, kiedy będziecie... Rozwiń Elizabeth Gilbert - Zobacz więcej Piotr Mylnikow prowadził czat w internecie, na którym komentował bieżące wydarzenia Mężczyzna zamieścił dwa pliki z informacjami o wojnie w Ukrainie, wtedy zainteresowały się nim organy ścigania Mylnikow został skazany na drakońską karę 1 mln rubli. Niczego nie żałuje. "Jeśli masz karaluchy w domu, musisz je wytępić" - podkreśla. Tekst publikujemy dzięki uprzejmości serwisu Meduza. Prosimy o wsparcie pracy niezależnych rosyjskich dziennikarzy z Meduzy Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Onetu. Jeśli nie chcesz przegapić żadnych istotnych wiadomości — zapisz się na nasz newsletter *** W 2007 r. próbowałem dostać się do gubernatora, aby uzyskać pieniądze na projekt rozwoju budownictwa mieszkaniowego i użyteczności publicznej w ramach ogólnokrajowego programu reformy przemysłu. W tym czasie wprowadzano ustawę federalną, która miała doprowadzić do samowystarczalności sektora mieszkaniowego i komunalnego, a to wymagało uporządkowania wszystkiego: remontów budynków mieszkalnych i całej infrastruktury. Wówczas na ten projekt przeznaczono około 400 mld rubli. Na naszym osiedlu wszystko się rozpadało i trzeba było to jakoś sklecić. Starałem się popchnąć ten projekt do przodu i pracowałem nad nim przez prawie rok. Jednak ze względu na niechęć naczelnika miasta do realizacji tego projektu, nic z niego nie wyszło. Czytaj też: Rosja ćwiczyła z bronią jądrową. "Katastrofalny scenariusz dla wszystkich" Wtedy zdałem sobie sprawę, że w tym kraju nie można nic zrobić. Wydaje się, że próbujesz i próbujesz, a potem po prostu wylatujesz za to, że patrzysz na kogoś w niewłaściwy sposób: każdy urzędnik musi się uśmiechać. "Żyjemy w ruinach" W 2016 r. wystartowałem w wyborach samorządowych, bo początkowo nie było żadnych kandydatów. Następnie, pod koniec okresu rejestracji, zgłosiło się jeszcze 14 osób z różnych partii, ale w większości wszyscy zgłosiliśmy się sami. Wtedy postanowiłem porzucić ten pomysł i pozwolić, by wystartowali ci, którzy naprawdę tego potrzebują. Historia mojego internetowego czatu "Żyjemy w ruinach", za który byłem ścigany, rozpoczęła się w 2019 r., po mojej podróży do Szanghaju. Przyjrzałem się, jak żyją ludzie w Chinach, wróciłem stamtąd i zdałem sobie sprawę, że nasz poziom rozwoju jest gdzieś w przeszłości. Infrastruktura w Szanghaju jest zorganizowana w taki sposób, że można się po prostu zachwycić: nie ma korków, a miasto jest ogromne. To tam po raz pierwszy zobaczyłem, że tory kolejowe można budować w trzech poziomach jeden na drugim. Postanowiłem stworzyć czat w aplikacji Viber, na którym będę omawiał problemy, z jakimi boryka się nasza lokalna społeczność. Rozmawialiśmy na przykład o korupcji, rozpadającej się infrastrukturze, rosnących cenach mediów i ogólnie o pracy władz lokalnych. Wybrałem Viber, ponieważ większość mieszkańców naszego miasta ma telefony, które kosztują 8-10 tys. rubli (500-700 zł) i mają małą pojemność pamięci; 8-16 gigabajtów, podczas gdy normalne działanie Telegramu wymaga znacznie więcej. Ceny lepszej jakości telefonów zaczynają się od 15 tysięcy rubli, co dla mieszkańców Ołowiannej [osiedle typu miejskiego w Kraju Zabajkalskim na dalekim wschodzie Rosji – przyp. red.] jest dość wysoką ceną. Próbowaliśmy stworzyć odpowiednik naszego czatu w Telegramie, ale to się nie udało, ponieważ nie było tam wystarczająco dużo osób. 143 osoby Natychmiast dodałem wszystkich moich przyjaciół do czatu, a oni zaczęli rozpowszechniać link w sieci. Stopniowo liczba uczestników czatu rosła. Obecnie przebywają na nim 143 osoby. Po 24 lutego wszystkie rozmowy toczyły się wokół wojny; wyrażaliśmy swoje opinie, żartowaliśmy z władz, dyskutowaliśmy o tym, co się dzieje. Ktoś odszedł z czatu, gdy zaczęła się wojna, kolejne trzydzieści osób odeszło po historii o mojej sprawie karnej. Na czacie nie ma cenzury — każdy może wyrazić swoją opinię. Osoby, które mianowałem na stanowiska administratorów, przestrzegają tej zasady. Na czacie są jednak osoby, które popierają Putina, i takie, które są mu przeciwne. Reszta tekstu pod materiałem wideo: Zarzucono mi, że opublikowałem dwa dokumenty, które już krążyły po sieci — postanowiłem wysłać je na czat. Pierwszy z nich mówił, że zwłoki osób, które zginęły na wojnie, zostaną spalone. Jest to sytuacja zrozumiała — kto będzie się nimi zajmował? Ponadto Ministerstwo Obrony ma mobilne krematoria, a te są do czegoś potrzebne. W drugim pliku była informacja o tym, że najbardziej ideowi młodzieńcy z organizacji młodzieżowej "Młoda Armia" są wysyłani na wojnę, gdy tylko ukończą 18 lat. Ponieważ nasza wioska jest mała, na czacie byli policjanci, prokurator i funkcjonariusz służb. Wydaje mi się, że to jeden z nich doniósł o sprawie. Zobacz też: "Traktujemy zmarłych Rosjan lepiej niż oni żywych Ukraińców". Pociągi wywożą ciała Rosjan Dokumenty opublikowałem 5 marca, a około 15 marca dowiedziałem się od znajomych, że jestem już "pod obserwacją". Że jestem prawie pierwszy na liście i że wkrótce po mnie przyjdą. Nie wiem, skąd wzięli te informacje. Jak na ironię Zostałem zatrzymany 28 marca w drodze do pracy. Jak na ironię, właśnie dostałem pracę w Ministerstwie Obrony — polecił mnie tam mój kolega, a ja wysłałem podanie jeszcze przed wojną, w grudniu. Zajmowałem się tam sieciami ciepłowniczymi. Kiedy wraz z kolegą pojechaliśmy do jednostki do pracy, na drodze było już wielu policjantów — w miejscach, w których zwykle nie stoją. Zauważyłem, że patrzą na nas spode łba. Wtedy drogę zagrodził nam radiowóz, a w nim funkcjonariusze Federalnej Służby Bezpieczeństwa — dwóch w masce i jeden bez. Poprosili mnie, żebym z nimi pojechał, i wepchnęli do samochodu. Od razu rzucili mnie na podłogę. Krzyczeli, pytali, komu przekazuję pieniądze, kogo finansuję, co publikuję. Podniosłem na nich głos, bo wygadywali bzdury. Potem zabrali mnie do domu i przeszukali: szukali sprzętu, zabrali mi pendrive'y, jeden komputer i telefony. Następnie udaliśmy się do śledczego, sprawę przejął naczelnik wydziału. Zaczęli zadawać mi pytania o to, co to za czat, co się tam publikuje itd. Nieustannie uzgadniali pytania z Czitą [stolica Kraju Zabajkalskiego] — mówili, że robią to, ponieważ mój przypadek był pierwszy i nie było protokołów, jak go prowadzić. W specjalnym trybie Ogólnie rzecz biorąc, ich zachowanie wobec mnie było normalne, nikt mi nie groził ani nie bił. Na przykład, gdy powiedziałem, że chcę zapalić, spokojnie zeszli ze mną na dół i czekali, aż skończę papierosa. Rozumiałam, że mogę dostać surowy wyrok, ale nie bałam się. Natychmiast zasugerowałem śledczemu, żeby nie zawracali sobie mną głów i zamknęli sprawę "w specjalnym trybie". Chciałem uniknąć niepotrzebnego postępowania. W tym przypadku można było wnieść sprawę do sądu w ciągu 10 dni, ale ostatecznie i tak była ona wstrzymana przez dwa miesiące. Zobacz również: Rosja prowadzi tajną mobilizację na terenie Ukrainy. Chce wysłać na front także kobiety Jeśli chodzi o nagranie wideo, w którym przyznaję się do błędu, jeden z funkcjonariuszy FSB poprosił mnie o nagranie, rzekomo do raportu. Zgodziłem się, nie było żadnych gróźb z jego strony. Powiedział, że to opublikuje — nie sprzeciwiłem się. W rzeczywistości sam wysłałem go na nasz czat, aby ludzie mogli zobaczyć, co się dzieje. Potraktowałem to z ironią i napisałem, że nasz chat room jest teraz pokazywany na kanałach federalnych. Przydzielono mi obrońcę z urzędu, nie korzystałem z usług adwokata i postanowiłem napisać zeznanie. Dlaczego warto być trochę niepoważnym? W rzeczywistości napisałem te posty właśnie po to, by zdyskredytować armię. Otwarcie powiedziałem, że nie popieram wojny. Nie zaprzeczyłem temu ani mojemu prawnikowi, ani prowadzącemu dochodzenie i w pełni przyznałem się do winy. Najśmieszniejsze jest to, że nawet mój prawnik próbował mi opowiadać o tym, że "Lenin stworzył Ukrainę", ale komu miałbym udowodnić swoją rację? Służby bezpieczeństwa powiedziały: "Doigrałeś się, po co ci były te wszystkie kłopoty? Dostaniesz od tego wrzodów na tyłku". Można odnieść wrażenie, że ludzie z organów ścigania oglądają telewizję 24 godziny na dobę. Oni szczerze wierzą, że tam w Ukrainie są naziści. Po przesłuchaniu w biurze śledczym zostałem natychmiast zwolniony do domu; nie dostałem zakazu wyjścia z domu. Spokojnie zadzwoniłem po taksówkę i pojechałem. Nic takiego nie miało miejsca przez następne dwa miesiące przed procesem. Oczywiste jest, że nie mogłem już dłużej pracować w Ministerstwie Obrony Narodowej, ostatecznie pracowałem tam przez dwa miesiące. I, szczerze mówiąc, sam chciałem stamtąd odejść. Pracowałem tam jako szef ogrzewania, a pod moim dowództwem było pięciu innych kierowników kotłowni. W pierwszym miesiącu otrzymałem pensję w wysokości 25 tys. rubli. A stan wszystkich kotłów był taki, że trzeba było je rozebrać i odbudować, wszystko tam było zrujnowane. "Samemu nic nie zmienicie" Proces przebiegł bez żadnych skarg, sędzia mruczała monotonnie wszystko, co miała do powiedzenia, a 26 maja zapadł wyrok. Za dwa pliki otrzymałem karę w wysokości 1 mln rubli. Prokurator wyszedł po procesie i powiedział: "Piotrze Iwanowiczu, nie należy sikać pod wiatr, a samemu nic nie zmienicie". Powiedział, że w Rosji nie może dojść do rewolucji, ale tak właśnie myślano w Rosji carskiej, a potem były dwie rewolucje. Zobacz też: "Jemy psy, nie ma nic do jedzenia". SBU przechwyciła szokującą rozmowę Rosjan Obecnie sytuacja z tą grzywną nie jest jeszcze całkowicie zamknięta i nie wiadomo, co będzie dalej. Planuję złożyć odwołanie w celu obniżenia kwoty, a następnie napiszę oświadczenie, że chcę stopniowo spłacać karę. Trudno jednak na razie powiedzieć, jak to się ułoży. Nie zamierzam nigdzie wyjeżdżać ani nigdzie uciekać. Kiedy wybuchła wojna, ludzie z Ukrainy pisali do mnie z pytaniem, jak nam się tu żyje i czy w ogóle chcę wyjechać. Zawsze mówiłem, że tu się urodziłem, tu jest mój dom. Jeśli masz karaluchy w domu, musisz je wytępić. Dziękujemy, że jesteś z nami. Zapisz się na newsletter Onetu, aby otrzymywać od nas najbardziej wartościowe treści. (tom) W najprostszym znaczeniu ironia oznacza ukrytą złośliwość, pogardę, kpinę wyrażona przy pomocy pozornej aprobaty lub szyderstwo ukryte w wypowiedzi pozornie aprobującej. Pochodzi od starogreckiego słowa eriomeia oznaczającego kpinę. W użyciach ironicznych występują często wtrącenia, np. “oczywiście”, “niewątpliwie”, “doprawdy”, “jak wiadomo” i elementy metajęzykowe mające nakierować adresata wypowiedzi na jej prawidłową interpretację. Bardzo często, w tekstach pisanych, podejmowane są próby graficznego zaznaczenia ironii poprzez użycie kursywy, wytłuszczenie, podkreślenie lub użycie wielkich liter. Pod koniec XIX próbowano wprowadzić znak graficzny na oznaczenie ironi zaprojektowany przez francuskiego poetę Alcantara de Brahma, który miał kształt odwróconego pytajnika. Nie przyjął się jednak. Figura stylistyczna Ironią może być również nazywana figura stylistyczna, polegająca na sprzeczności między dosłownym, a zamierzonym znaczeniem wypowiedzi. Odbiorca w większości przypadków zauważa tę sprzeczność i traktuje ją w kategoriach parodii lub ukrytej drwiny. W tym przypadku ironia ma kilka funkcji: wykpienie przeciwnika (funkcja satyryczna), wzmocnienie argumentów, urozmaicenie wypowiedzi, okazanie dystansu (również wobec samego siebie – autoironia), zjednanie sobie publiczności. Postawa filozoficzna Ironia może ponadto oznaczać kategorię estetyczną związaną z konkretną postawą filozoficzną, w której przeważa postrzeganie, przede wszystkim, rzeczywistości jako walki nieprzezwyciężonych sprzecznych sił, a więc dąży do uzyskania wobec niej dystansu. Pojawiła się już w starożytnej Grecji jako ironia sokratyczna i tragiczna. Ironia tragiczna polega na tym, że bohater nie zdaje sobie sprawy, z powagi własnej sytuacji. Za przykład może nam posłużyć mit o Labdakidach. Edyp, zabijając Lajosa, popełnia winę tragiczną (hamartia), która nie jest do końca świadoma. Bohater nie zna bowiem tożsamości swojej ofiary. Podobnie jest z poślubieniem matki. Edyp grzeszy również pychą (hybris), ponieważ oskarża Tyrezjasza i Kreona o zdradę i nie chce uznać swojej winy. Z kolei ironia sokratyczna, czyli metoda rozmowy stosowana przez Sokratesa wobec spotkanych na agorze przypadkowych rozmówców, służyła do usuwania pozorów prawdy. Zadając umiejętnie pytania i kierując rozmówców na własne na inne tory rozumowania, skłaniał ich ku własnym poglądom i przekazywał uznane przez siebie prawdy moralne. Jej wątek podjęło wielu filozofów, m. in. S. Kierkegaard i L. Szestow. Romantyzm Kolejna fala ironii rozumianej, jako kategoria estetyczna, przypada na okres romantyzmu. Tak zwana ironia romantyczna zyskała nowe znaczenie, nakazywała poecie z pozycji dystansu wobec świata ukazywać sprzeczności rządzące światem, człowiekiem i sztuką. W tym okresie przejawiała się ona w łączeniu elementów ze sobą sprzecznych takich jak komizm i tragizm lub fantastyka i realizm. Ponadto bardzo mocno podkreślano dominację artysty nad tworzonym dziełem jak w “Beniowskim” Juliusza Słowackiego. Następną epoką, w której ironia jest popularna w literaturze, jest postmodernizm. Najważniejszymi teoretykami ironii w obrębie postmodernizmu byli: Paul de Man, Harold Bloom i Richard Rorty. Dekonstrukcja Według de Mana, ironia jest ściśle związana z dekonstrukcją, a dokładnie – stanowi główną przyczynę zjawiska „misreading”, czyli „nieodczytania”. Jak wiadomo, de Man, podobnie jak Jacques Derrida, stoi na stanowisku, zgodnie z którym każdy tekst zawiera pewne elementy, które uniemożliwiają zbudowanie jego jedynej poprawnej interpretacji, otwiera się on na wiele możliwych odczytań, które są równoprawne. Najważniejszą rolę odgrywa zaś w tym wypadku ironia rozbijająca spójność wypowiedzi. Kategoria ta nie tyle odwraca sens, ile rozprasza go i czyni nieuchwytnym. W sensie filozoficznym, o którym pisaliśmy wyżej, ironia uświadamia człowiekowi jego rozdarcie i brak kontroli nad językiem. Trop Tropów Jak wskazuje Adam Lipszyc, u Harolda Blooma z kolei ironia nie jest cechą języka, ale „tropem tropów”. Stanowi ona jedną z metod, za pomocą której podmiot może bronić się przed wpływem innych, ma więc charakter interpersonalny, nie istnieje sama dla siebie. Ironia polega na odwróceniu, a więc celowo wprowadza w błąd. W ujęciu Rorty’ego natomiast, jak pisze Michał Paweł Markowski, ironia to przede wszystkim oznaka zakwestionowania istnienia obiektywnej prawdy o bycie, przejaw relatywizmu – tymczasowości wszelkich poglądów. Każde dzieło interpretowane za pomocą metodologii postmodernistycznych zawiera elementy ironii (zwłaszcza jeśli przyjąć koncepcję de Mana). Autoironia to zaś szczególna właściwość dzienników literackich i łże-dzienników, czyli dzienników fikcyjnych, w których mamy do czynienia ze świadomą grą autora przemykającego pomiędzy prawdą i fikcją, pozą a szczerością. Przy definiowaniu ironii bardzo ważne jest, by nie mylić jej z sarkazmem. Sarkazm to teoretycznie po prostu spotęgowana ironia, przeważnie używana, by wyrazić negatywne nastawienie do czegoś lub kogoś, skrytykować zaistniałą sytuację lub czyjeś zachowanie. Co ważne ironia w pewnych sytuacjach może być wyrazem życzliwości, czułości (Mój ty bohaterze; Ach, ty gamoniu), o tyle wypowiedzi sarkastyczne obciążone są negatywnym ładunkiem emocjonalnym. Ponadto sarkazm nie musi zawierać elementu ironicznego, co wyraża na przykład zdanie „Naturalnie nie spodziewałem się po tobie niczego dobrego”. To zdanie może być wypowiedziane sarkastyczne, lecz nie ironiczne, gdyż wypowiedź jest to jednoznacznie zgodna z intencją, co oznacza, że nie następuje tu pole dla dwuznaczności czy interpretacji. ironia (język polski)[edytuj] wymowa: IPA: [iˈrɔ̃ɲja], AS: [irõńi ̯a], zjawiska fonetyczne: zmięk.• nazal.• -ni…• i → j ​?/i znaczenia: rzeczownik, rodzaj żeński ( zawoalowana drwina, szyderstwo lub złośliwość ukryte pod pozorną aprobatą; zob. też ironia w Wikipedii odmiana: ( [1] przykłady: ( „Nie spodziewałem się po tobie aż takiej hojności” – powiedział z ironią w głosie. składnia: kolokacje: ( odezwać się z ironią • wyczuć ironię w czyimś głosie • gorzka / subtelna ironia • doza ironii synonimy: antonimy: ( dosłowność hiperonimy: hiponimy: ( autoironia holonimy: meronimy: wyrazy pokrewne: rzecz. ironista mos, ironistka ż, ironizowanie n zdrobn. ironijka ż czas. ironizować ndk. przym. ironiczny przysł. ironicznie związki frazeologiczne: jak na ironię • ironia losu etymologia: łac. ironia < gr. εἰρωνεία (eirōneía)[2] uwagi: zob. też ironia w Wikicytatach zobacz też: drwina • kpina • sarkazm • szyderstwo tłumaczenia: angielski: ( irony arabski: ( تهكم, سخرية baskijski: ( ironia białoruski: ( іронія ż bułgarski: ( ирония ż duński: ( ironi w esperanto: ( ironio francuski: ( ironie ż hiszpański: ( ironía ż interlingua: ( ironia kataloński: ( ironia ż kornijski: ( gesedh ż łaciński: ( ironia ż niemiecki: ( Ironie ż nowogrecki: ( ειρωνεία ż rosyjski: ( ирония ż słowacki: ( irónia ukraiński: ( іронія ż wenedyk: ( ironia ż włoski: ( ironia ż źródła: ↑ Hasło „ironia” w: Uniwersalny słownik języka polskiego, red. Stanisław Dubisz i Elżbieta Sobol, Wydawnictwo Naukowe PWN. ↑ Hasło „ironia” w: Słownik wyrazów obcych, Wydawnictwo Naukowe PWN, wyd. 1995 i nn. ironia (język baskijski)[edytuj] wymowa: znaczenia: rzeczownik ( ironia odmiana: przykłady: składnia: kolokacje: synonimy: antonimy: hiperonimy: hiponimy: holonimy: meronimy: wyrazy pokrewne: przym. ironiko związki frazeologiczne: etymologia: uwagi: źródła: ironia (esperanto)[edytuj] morfologia: ironi•a wymowa: ​?/i znaczenia: przymiotnik ( ironiczny, szyderczy odmiana: ( przykłady: składnia: kolokacje: synonimy: antonimy: hiperonimy: hiponimy: holonimy: meronimy: wyrazy pokrewne: rzecz. ironio czas. ironii przysł. ironie związki frazeologiczne: etymologia: uwagi: źródła: ironia (język fiński)[edytuj] wymowa: znaczenia: rzeczownik ( ironia odmiana: przykłady: składnia: kolokacje: synonimy: antonimy: hiperonimy: hiponimy: holonimy: meronimy: wyrazy pokrewne: związki frazeologiczne: etymologia: uwagi: źródła: Hasło zaimportowane automatycznie – nie zostało zweryfikowane w papierowych słownikach lub wiarygodnych słownikach online. Jeśli znasz fiński, kliknij na Edytuj, dokonaj ewentualnych korekt i usuń niniejszy komunikat. Dziękujemy! Listę innych niesprawdzonych haseł w tym języku można znaleźć pod tym linkiem. ironia (interlingua)[edytuj] wymowa: znaczenia: rzeczownik ( ironia odmiana: przykłady: składnia: kolokacje: synonimy: antonimy: hiperonimy: hiponimy: holonimy: meronimy: wyrazy pokrewne: czas. ironisar związki frazeologiczne: etymologia: uwagi: źródła: ironia (język kataloński)[edytuj] wymowa: or. IPA: [ n-occ. IPA: [ val. IPA: [ lub [ ​?/i znaczenia: rzeczownik, rodzaj żeński ( ironia odmiana: ( lp ironia; lm ironies przykłady: składnia: kolokacje: synonimy: antonimy: hiperonimy: hiponimy: holonimy: meronimy: wyrazy pokrewne: przym. irònic czas. ironitzar związki frazeologiczne: etymologia: uwagi: źródła: ironia (język łaciński)[edytuj] wymowa: znaczenia: rzeczownik, rodzaj żeński ( ironia[1] odmiana: ( ironi|a, ironiae (deklinacja I) przykłady: składnia: kolokacje: synonimy: antonimy: hiperonimy: hiponimy: holonimy: meronimy: wyrazy pokrewne: związki frazeologiczne: etymologia: ( gr. εἰρωνεία (eirōneía) uwagi: źródła: ↑ Hasło „ironia” w: Mały słownik łacińsko-polski, praca zbiorowa pod red. Józefa Korpantego, Wydawnictwo Szkolne PWN, Warszawa 2001, ISBN 978-83-7195-844-1, s. 365. ironia (język portugalski)[edytuj] wymowa: znaczenia: rzeczownik, rodzaj żeński ( ironia odmiana: przykłady: składnia: kolokacje: synonimy: antonimy: hiperonimy: hiponimy: holonimy: meronimy: wyrazy pokrewne: związki frazeologiczne: etymologia: uwagi: źródła: Hasło zaimportowane automatycznie – nie zostało zweryfikowane w papierowych słownikach lub wiarygodnych słownikach online. Jeśli znasz portugalski, kliknij na Edytuj, dokonaj ewentualnych korekt i usuń niniejszy komunikat. Dziękujemy! Listę innych niesprawdzonych haseł w tym języku można znaleźć pod tym linkiem. ironia (język prowansalski)[edytuj] wymowa: ​?/i znaczenia: rzeczownik, rodzaj żeński ( ironia odmiana: przykłady: składnia: kolokacje: synonimy: antonimy: hiperonimy: hiponimy: holonimy: meronimy: wyrazy pokrewne: związki frazeologiczne: etymologia: uwagi: źródła: Hasło zaimportowane automatycznie – nie zostało zweryfikowane w papierowych słownikach lub wiarygodnych słownikach online. Jeśli znasz prowansalski, kliknij na Edytuj, dokonaj ewentualnych korekt i usuń niniejszy komunikat. Dziękujemy! Listę innych niesprawdzonych haseł w tym języku można znaleźć pod tym linkiem. ironia (wenedyk)[edytuj] wymowa: znaczenia: rzeczownik, rodzaj żeński ( ironia odmiana: przykłady: składnia: kolokacje: synonimy: antonimy: hiperonimy: hiponimy: holonimy: meronimy: wyrazy pokrewne: związki frazeologiczne: etymologia: uwagi: źródła: ironia (język włoski)[edytuj] wymowa: IPA: /iroˈnia/ podział przy przenoszeniu wyrazu: i•ro•ni•a znaczenia: rzeczownik, rodzaj żeński ( ironia odmiana: ( lp ironia; lm ironie przykłady: składnia: kolokacje: synonimy: antonimy: hiperonimy: hiponimy: holonimy: meronimy: wyrazy pokrewne: rzecz. ironista m ż, ironeggiatore m, ironeggiatrice ż czas. ironizzare, ironeggiare przym. ironico przysł. ironicamente związki frazeologiczne: ironia del destino / della sorte → ironia losu etymologia: łac. ironia < gr. εἰρωνεία < gr. εἴρων, -ωνος uwagi: źródła:

jak na ironie tekst