09.04.2022. Artur Białek. Udostępnij: Każdego roku naukowcy dokumentują nowe znaleziska. Nie wszystkie z nich mają wielką wartość historyczną, ale wśród nich znajdują się też najprawdziwsze perły. Poniżej wymieniamy najważniejsze odkrycia archeologiczne w Polsce. Rozwój technologii i nowe możliwości badań sprawiają, że ciągle coś odkrywamy. Coraz lepiej rozumiemy przeszłość, która nie przestaje nas zaskakiwać. Poniżej znajdziecie 8 archeologicznych odkryć, których dokonano w ciągu ostatnich kilku lat. Kto by przypuszczał, że starożytne znaleziska okażą się tak fascynujące. #1 Mózg dinozaura Ciężko odgadnąć, że ten Drogi ekspresowe w Polsce; odkrycia archeologiczne; 19.10.2018. Budownictwo Izrael: badacze z UJ zakończyli kolejny etap prac. 09.09.2019. Drogi Grodzisko obejmuje niemal hektar, a nam się udało przekopać zaledwie niewielki fragment. Będzie co badać przez wiele lat, ale musimy się spieszyć, bo wzniesienie zarastają krzewy i drzewa, które swoimi korzeniami niszczą obiekty archeologiczne” – powiedział Kosiński. W najbliższym czasie badacze przystąpią do rekonstrukcji 21.11.2023. Archeologia. Wyjątkowe dzieło sztuki z epoki żelaza. Współcześni artyści mogliby się uczyć od twórców tego obiektu. 20.11.2023. Sprawdź artykuły w temacie archeologii i archeologów, najnowszych odkryć, skamielin i naszych przodków. Czytaj na Focus.pl! lirik maula ya sholli wasallim daiman abada maher zain. Na trop Rzymian na terenie Kujaw archeolodzy wpadli dzięki poszukiwaczom skarbów. Ci przekazali część swoich znalezisk badaczom przeszłości. Największa część znalezionych zabytków pochodzi z obszaru pomiędzy wsiami Gąski i Wierzbiczany (woj. kujawsko-pomorskie). - Wśród wielu przekazanych przedmiotów metalowych były również liczne okucia ze stopu miedzi. Okazało się, że są to unikatowe zdobienia oporządzenia jeździeckiego oraz stroju rzymskich legionistów. Wiele z nich to zabytki unikatowe w tej części Europy - powiedział PAP dr hab. Bartosz Kontny z Instytutu Archeologii UW, który dokonał ich identyfikacji. Archeolodzy zaalarmowani znaleziskami dostarczanymi przez poszukiwaczy skarbów sami udali się w teren, gdzie przeprowadzili zarówno wykopaliska, jak i badania powierzchniowe. W ten sposób w ostatnich miesiącach zespół pod kierunkiem Marcina Rudnickiego z Instytutu Archeologii UW natrafił na kolejne zabytki o podobnym charakterze. - To pierwsze bardzo mocne dowody na faktyczną obecność rzymskich żołnierzy na obszarach dzisiejszej Polski - uważa Kontny. Wśród unikatowych zabytków są metalowe zawieszki, które zdobiły rzemienie rzymskiego oporządzenia końskiego. Jako prawdziwy unikat wśród analizowanych zabytków archeolog wskazuje pozłacaną, miedzianą aplikację pasa biodrowego. Przedstawia ona włócznię beneficiariusa, czyli wysokiego rangą oficera armii rzymskiej. - Był to atrybut jego władzy - uważa archeolog. Tak duże nagromadzenie podobnych rzymskich przedmiotów w innych miejscach na terenie barbarzyńskiej Europy - np. w środkowych Niemczech (gdzie np. werbowano miejscową ludność do legionów) jest jednoznacznie związane z fizyczną obecnością Rzymian. W ocenie archeologów tak duże nagromadzenie zabytków związanych z obecnością Rzymian w rejonie Kujaw świadczy o tym, że obszar ten również musiał stanowić regionalne centrum kulturowe i społeczne. Mogło być to również związane ze szlakiem bursztynowym, ponieważ Rzymianie bardzo cenili ten surowiec. Źródło: PAP Ok. 120 m średnicy mają pozostałości olbrzymiego obiektu sprzed niemal 7 tys. lat, odkrytej w Nowym Objezierzu (zachodniopomorskie). W jej wnętrzu czczono pamięć przodków, zawierano małżeństwa i świętowano zrównanie dnia z nocą – uważają archeolodzy. “To najbardziej złożona konstrukcja tego typu znana z obszaru ... Czytaj więcej... 17 października 2017 r. Zamek Grodno był nad wyraz hojny. Podczas prowadzonych przez nas badań udało się odnaleźć niezwykły i rzadki przedmiot – bullę papieża Benedykta XIII! Wyraz bulla pochodzi z łaciny, w której oznacza okrągłą rzecz. Początkowo określenie odnosiło się wyłącznie do okrągłej, złotej ... Czytaj więcej... Dawni Skandynawowie doceniali piękne Słowianki, a Słowian mieli za potężnych, groźnych i walecznych wojowników, ale zarazem bezwzględnych pogan. O niejednoznacznym obrazie Słowian w skandynawskiej literaturze ze wczesnego średniowiecza mówi prof. Jakub Morawiec. Słowianie pojawiają się już w najstarszych skandynawskich tekstach, choć na dość małą ... Czytaj więcej... Pięć tomów – ponad 1800 stron – liczy książka „The Past Societies” – synteza dziejów ludzkości od pojawienia się człowieka na obszarze obecnego państwa polskiego do 1000 roku. Poprzednie podobne wydawnictwo ukazało się ponad 30 lat temu. AKTUALIZACJA – czas na podsumowanie Minęły ... Czytaj więcej... Kości należące do mieszkańców starożytnego miasta, zabitych w czasie krwawego najazdu w poł. I tysiąclecia oraz obszerny kurhan z wieloma pochówkami – to najważniejsze znaleziska w Metsamor w Armenii dokonane przez archeologów z Uniwersytetu Warszawskiego. Metsamor w Armenii jest jednym z najbardziej znanych ... Czytaj więcej... W jednym z najbardziej odosobnionych miejsc na świecie – Wyspie Wielkanocnej – kilkaset lat temu powstało pismo rongorongo. Grupa naukowców stara się rozszyfrować to unikatowe pismo z Wyspy Wielkanocnej. W gronie tych osób znajduje się dr Rafał Wieczorek. Do naszych czasów zachowało się 25 ... Czytaj więcej... Kręgi w zbożu dostrzeżone pod Oławą – to kontury monumentalnej konstrukcji sprzed prawie 7 tys. lat. Chronił ją system rowów i palisad. O ustaleniach archeologów opowiada w rozmowie z PAP dr Mirosław Furmanek z Uniwersytetu Wrocławskiego. “Na jednym z pól pod Oławą ujrzeliśmy kręgi ... Czytaj więcej... Jakiś czas temu pisaliśmy o samych Scytach, stanowisku w Chotyńcu i o tym dlaczego jest ono ważne dla polskiej archeologii. Okazuję się, że archeolodzy z Uniwersytetu Rzeszowskiego nie powiedzieli ostatniego słowa, ponieważ pojawiła się grecka amfora… Chotyniec leżący na Podkarpaciu uznawany był przez długi ... Czytaj więcej... Mógł mieć kilkanaście metrów wysokości i liczyć nawet siedem pięter. Pozostałości po starożytnym wieżowcu sprzed ponad 2,5 tys. lat, wykonanym z cegieł mułowych, odkrył w Tell el-Retaba w egipskiej Delcie Nilu zespół archeologów z Polski i Słowacji. Fundamenty konstrukcji odkrytej w Tell el-Retaba mierzą ... Czytaj więcej... Badania wykopaliskowe na terenie zespołu Pałacowo-Parkowego w Sannikach mają na celu pełne rozpoznanie obrysu XVII dworu w odniesieniu do przeprowadzonych w 2011 roku badań sondażowych Andrzeja Jankowskiego. Jednak głównym celem było rozpoznanie wcześniejszych nawarstwień powstałych przed wzniesieniem dworu. Co zatem kryje dworek w Sannikach? ... Czytaj więcej... Nawigacja wpisu Dlaczego należy bronić tego zapisu, jako istotnej wartości społecznej? W ostatnim czasie zaczyna kurczyć się rynek obrotu dziełami sztuki (nie tylko w Polsce), które z reguły są skatalogowane i łatwo można prześledzić źródła ich pochodzenia. Nawet kolekcje znajdowane po wielu latach (obrazy, rzeźby, monety, itp.), chociażby związane z zawieruchą II wojny światowej, to znaleziska rzadkie i już w pełni nie zaspokajają pasji kolekcjonerskiej. Obecnie walor unikatowości i starożytności mają zabytki archeologiczne. Nie tylko broń, monety i ceramika, ale przede wszystkim biżuteria wykonana z metali kolorowych ­– niepowtarzalna i spełniająca oczekiwania kolekcjonerów rzadkich okazów. Skąd biorą się zabytki archeologiczne w prywatnych kolekcjach? Pytanie o pochodzenie tych zabytków jest zasadne, bowiem w świetle obowiązującego w Polsce prawa są one własnością Skarbu Państwa. Istnieją jednakże grupy osób, tzw. poszukiwacze skarbów lub inaczej detektoryści, które działają na szkodę dziedzictwa kulturowego, w odróżnieniu od grup skupiających prawdziwych pasjonatów historii i współdziałających z archeologami. Informacje na ten temat można znaleźć w naszym ostatnim wystąpieniu do władz, posłów i senatorów. Poszukiwacze skarbów, dysponujący powszechnie dziś dostępnymi detektorami metali o coraz wyższych parametrach technicznych, stanowią w Polsce już dość liczebną grupę, która zaczyna upominać się o swoje „prawa”, co spowodowane zostało restrykcjami wprowadzonymi w nowelizacji ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (art. 109c). Od 1 stycznia 2018 roku ustawa wprowadziła kary za poszukiwania zabytków bez pozwolenia konserwatora zabytków. Do tego czasu, działania te klasyfikowano jako wykroczenia, określając je w postępowaniach prokuratorskich lub sądowych jako czyny „o znikomej szkodliwości społecznej”. Nowelizacja ustawy spowodowała wręcz „zmasowany atak” na archeologów ze strony części środowiska poszukiwaczy skarbów, którzy powszechnie ogłaszają się obrońcami dziedzictwa archeologicznego, ratującymi zabytki przed „gniciem” w ziemi, czym różnią się od „archeologicznego betonu”. To jednak nie wszystko. Podważane są również rezultaty długoletniego programu badawczo-konserwatorskiego realizowanego pod nazwą: Archeologiczne Zdjęcie Polski (AZP). Zdaniem części detektorystów „zarejestrowano zbyt wiele stanowisk archeologicznych”(sic!). Rzecz w tym, że na obszarach stanowisk archeologicznych objętych ochroną konserwatorską nie wolno prowadzić poszukiwań, które wiążą się ze zniszczeniem substancji zabytkowej – grozi za to kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności (również w Anglii). Dlatego osoby nieupoważnione do prowadzenia badań archeologicznych coraz śmielej skarżą się, że AZP wyłączyło im z „legalnych” poszukiwań najbardziej atrakcyjne tereny. Dla archeologów obecnie obowiązujące przepisy prawne są pewnym kompromisem pomiędzy nauką, ochroną dziedzictwa archeologicznego i pasją poszukiwaczy. Nie dążymy – na razie – do wprowadzenia zakazu posługiwania się wykrywaczami metali przez grupy inne niż wojsko, policja, straż pożarna i archeolodzy, którzy i tak muszą mieć pozwolenie konserwatora zabytków. A z pewnością byłoby to idealne rozwiązanie dla nauki i dla zachowania reliktów przeszłości. Dlaczego? Poszukiwacze skarbów systematycznie próbują utrwalić w świadomości społecznej przekonanie, że to właśnie oni chronią dziedzictwo archeologiczne. Niewątpliwie sytuacje, w których detektorysta ocalił zabytki archeologiczne przed zniszczeniem lub utraceniem miały dotąd miejsce. Znamy wiele przykładów pozytywnych relacji poszukiwaczy z archeologami. Trzeba jednak wiedzieć, że ochrona zabytku nie polega tylko na wydobyciu go z ziemi i włączeniu do kolekcji przedmiotów ładnych lub cennych z innego powodu. Najważniejszy jest kontekst odkrycia zabytku, czyli rozpoznanie otoczenia jego zalegania, stwierdzenie obecności innych, mniej atrakcyjnych przedmiotów, choćby fragmentów naczyń ceramicznych, oraz ustalenie jego lokalizacji. Tylko możliwie najszerszy pakiet tego typu danych pozwala archeologom właściwie ocenić wartość poznawczą zabytku i jego miejsce w procesie kulturowym. Ochrona zabytku archeologicznego to coś więcej niż wydobycie go z ziemi, w której nota bene spoczywał bezpiecznie przez stulecia. Przedmioty „wyszarpane” brutalnie z kontekstu nie trafią do obiegu naukowego, nie będą opublikowane, nie przyczynią się do poszerzenia wiedzy, staną się częścią snobistycznej kolekcji lub jeszcze gorzej – dostaną się do nielegalnego obrotu handlowego. Należy zatem zadać pytania, czy: zaspokojenie pasji i ambicji jednostek jest ważniejsze od nauki przekazywanej kolejnym pokoleniom?czy dla przyszłych badaczy mają pozostać jedynie dziury w ziemi wykopane saperkami detektorystów? * Szczęśliwie w naszym kraju to Państwo zostało ustanowione właścicielem zabytków archeologicznych na mocy ustawy z 15 lutego 1962 roku o ochronie dóbr kultury, uważanej za jedną z najnowocześniejszych w Europie. W art. 24 ust. 1 stwierdzono krótko, że: „Wykopaliska i znaleziska archeologiczne stanowią własność Państwa”. Po 58 latach ten zapis nadal obowiązuje. Nie zmieniono go w trakcie nowelizacji ustawy w 1990 roku. W nowej ustawie, z 2003 roku, w art. 35 ust 1. zapisano jasno: „Przedmioty będące zabytkami archeologicznymi odkrytymi, przypadkowo znalezionymi albo pozyskanymi w wyniku badań archeologicznych, stanowią własność Skarbu Państwa”, a ust. 2: „Własność Skarbu Państwa stanowią również przedmioty będące zabytkami archeologicznymi, pozyskane w wyniku poszukiwań, o których mowa w art. 36 pkt. 12”, czyli pozyskane w wyniku „poszukiwań ukrytych lub porzuconych zabytków ruchomych, w tym zabytków archeologicznych, przy użyciu wszelkiego rodzaju urządzeń elektronicznych i technicznych oraz sprzętu do nurkowania”. * I tak powinno pozostać. * Polska w 1995 roku ratyfikowała Konwencję Maltańską (poprawioną) i zobowiązała się do ochrony dziedzictwa archeologicznego „jako źródła zbiorowej pamięci europejskiej i jako instrumentu dla badań historycznych i naukowych”. Nie wszystkie postanowienia Konwencji zostały do tej pory wdrożone w polskim prawie, czym będziemy zajmować się w kolejnych publikacjach. W odniesieniu do poszukiwań zabytków Art. 3, pkt. iii) Konwencji głosi, że każda strona zobowiązuje się: „uzależnić od specjalnego wcześniejszego upoważnienia, jeżeli jest ono przewidziane przez prawo wewnętrzne danego państwa (podkr. SNAP), użycie wykrywaczy metalu oraz jakichkolwiek innych środków i metod wykrywania w poszukiwawczych pracach archeologicznych”. Odkrycie archeologiczne w Cieszynie. Odkopano stare mury miejskie Odkrycie archeologiczne w Cieszynie. Podczas wykonywania prac związanych z przebudową sieci kanalizacyjnej w centrum Cieszyna doszło do odkrycia ciekawostki... 3 marca 2014, 12:28 Odkrycia archeologiczne w Cieszynie wstrzymały prace nad kanalizacją Nie siarczysty mróz, a odkrycia archeologiczne w Cieszynie wstrzymały prace budowlane w centrum miasta. Odkopano fragment bramy miasta. 28 stycznia 2014, 7:01 Naukowa sensacja: Homo erectus zawędrował na Śląsk Najstarsze ślady obecności przodków człowieka na terenie Polski, sprzed około 800 tysięcy lat, odkryto w Kończycach Wielkich koło Cieszyna. Odkrycie świadczy o... 15 listopada 2010, 10:13 Jan Mencwel: Wszystko to, co nowoczesne, kojarzy się z "betonem" Z Janem Mencwelem, autorem "Betonozy" i liderem stowarzyszenia Miasto Jest Nasze rozmawiamy o konieczności ochrony przyrody, ale także o wielkiej sile... 29 stycznia 2021, 10:20 Wynalazki czasów pandemii. Jak zaraza wzmaga kreatywność? Oto najciekawsze pomysły Pandemie od wieków są momentem, który - wbrew pozorom - posuwa ludzkość do przodu. W jakim sensie? Otóż ciężkie czasy stają się zazwyczaj matką wielu... 14 października 2020, 16:03 Reżyser "Ostatniej rodziny": Chciałem wyjść poza Beksińskich - Spodobał mi się scenariusz Roberta Bolesto, bo jego patrzenie na losy Beksińskich wychodziło dużo dalej niż kalka: kontrowersyjny malarz i szalony syn.... 30 września 2016, 9:37 Najciekawsze odkrycia naukowe - marzec 2016 Nadeszła pora, by dowiedzieć się co nieco na temat najnowszych technologii, przełomów naukowych, i nie tylko. Tym razem nie zabraknie nowych informacji o... 30 marca 2016, 16:32 Przyroda wokół nas: Przepiękny park Z udziałem Gabrieli Lenartowicz, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, 27 czerwca w Szymocicach zorganizowano... 8 lipca 2013, 13:13 Kręgi starsze od Stonehenge, ślady praczłowieka... - czyli o naukowych odkryciach z woj. śląskiego Myślicie, że w XXI wieku nie ma już czego odkrywać? Błąd! Badacze, lekarze czy archeolodzy z województwa śląskiego udowadniają, że jest zupełnie inaczej.... 14 listopada 2011, 7:36 Cieszyn: Wykład Miodka na inaugurację roku akademickiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku Zarząd cieszyńskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku zaprasza wszystkich swoich członków na uroczystą inaugurację VIII roku akademickiego. 10 września 2011, 6:01 Jan Mela spotkał się z uczniami w Chybiu Najmłodszy w historii zdobywca biegunów (północnego i południowego) odwiedził w środę Szkołę Podstawową nr 1 w Chybiu. 2 marca 2011, 15:30 Piecyk (nie)obowiązkowy Piękna, parterowa willa z basenem, a na parkingu przed nią czarne, luksusowe bmw i mercedes – to siedziba firmy sprzedającej gazowe podgrzewacze wody w Ligocie... 8 lipca 2005, 0:00 Każdego roku naukowcy dokumentują nowe znaleziska. Nie wszystkie z nich mają wielką wartość historyczną, ale wśród nich znajdują się też najprawdziwsze perły. Poniżej wymieniamy najważniejsze odkrycia archeologiczne w Polsce. Archeologiczne skarby, odkryte gdzieś w krainach antycznego świata, niezmiennie elektryzują wszystkich miłośników historii i dziejów ludzkości. Nie zapominajmy jednak, że polska ziemia też skrywa bezcenne artefakty, niektóre znacznie starsze niż ślady pierwszych Piastów. Polscy badacze najdawniejszych dziejów człowieka mogą pochwalić się wieloma spektakularnymi sukcesami. Przypominamy, to właśnie archeolodzy z kraju nad Wisłą odkryli fragmenty świątyni Amazisa w Egipcie. Nasi badacze znaleźli pierwszy królewski grobowiec władcy Majów. W kooperacji z peruwiańskimi badaczami, odkryli grobowiec El Castillo de Huarmey, w którym zachowały się 63 zmumifikowane ciała. O tych wydarzeniach mówił cały świat. Wróćmy jednak na nasze podwórko, bo także w Polsce rodzimi naukowcy dokonują niesamowitych odkryć. Najnowsze odkrycia archeologiczne w Polsce zawarliśmy w poniższym zestawieniu. Skarb z Zawichostu-Trójcy W 2021 roku członkowie annopolskiej Nadwiślańskiej Grupy Poszukiwawczej Stowarzyszenia SZANSA i opatowskiego Stowarzyszenia "Wspólne Dziedzictwo" prowadzili poszukiwania w Zawichoście. Udało im się dokonać niebywałego odkrycia - w niewielkim, niezbyt głęboko zakopanym garncu ukryto prawie 2000 srebrnych monet - denarów Władysława Wygnańca i Bolesława Kędzierzawego. Najprawdopodobniej, skarb został zakopany między rokiem 1170 a 1179. To już drugie tego typu odkrycie z Zawichostu-Trójcy. Poprzedni skarb, składający się przede wszystkim z polskich i saskich denarów krzyżowych z połowy XI wieku, został znaleziony w 1930 roku. Szczątki ofiar nazistowskich zbrodni w Dolinie Śmierci w Chojnicach Na północnych obrzeżach Chojnic mieści się Pole Igielskie. Już w 1939 roku miejsce to nazywano Doliną Śmierci, ze względu na masowe egzekucje przeprowadzane przez nazistowskich zbrodniarzy na ludności polskiej. W 2020 roku zespół z Fundacji Przyjaciół Instytutu Archeologii i Etnologii PAN, którym kierował dr. Dawid Kobiałka, rozpoczął prace archeologiczne, których celem było odnalezienie śladów zbrodni wojennych. Udało się wówczas odkryć łuski pochodzące z amunicji stosowanej w karabinach Mauser i wiele innych śladów historii. W 2021 roku wznowiono prace. Na podstawie wcześniejszych znalezisk, ustalono prawdopodobne miejsce egzekucji i stosu, na którym palone były ciała. Udało się odnaleźć szczątki kilkuset ofiar. Zabezpieczono ludzkie kości, których łączna waga przekroczyła 1000 kg. Centrum produkcji garncarskiej we Wrzępii Liczne fragmenty naczyń zasobowych we Wrzępii odkryto już w latach 90. XX wieku, przy okazji prac nad projektem Archeologiczne Zdjęcie Polski. Pierwsze ślady produkcji garncarskiej znaleziono w 1995 roku, jednak dopiero kilkanaście lat później udało się ujawnić jej ogromną skalę. Wykonane w 2019 roku badania magnetyczne ujawniły ok. 130 anomalii. W 2021 roku naukowcy przyjrzeli się jednej z nich. Przeprowadzone prace dowiodły, że owa nieprawidłowość magnetyczna to pozostałości po piecach garncarskich, które wybudowano między II a V wiekiem Odkryto też fragmenty konstrukcji słupkowej i jamę z fragmentami naczyń. Jedyna na świecie egipska mumia kobiety w ciąży Mumia, o której mowa, najprawdopodobniej została odkryta w Tebach. Pod koniec 1826 roku przywiózł ją do Warszawy Jan Wężyk-Rudzki. Przez długi czas sądzono, że to szczątki kapłana Hor-Dżehutiego. Wskazywały na to hieroglify zapisane na trumnie i wieku. W 2021 roku przeprowadzono zakończone sukcesem badania radiologiczne (w ramach projektu Warsaw Mummy Project), które udowodniły, że zmumifikowane szczątki to ciało kobiety w ciąży! Staranna mumifikacja i bogaty zestaw amuletów dowodzą, że tajemnicza dama była przedstawicielka tebańskich elit. Co istotne, wcześniej nigdzie na świecie naukowcy nie dokonali takiego odkrycia. Miasto Sławoborze Jednym z najbardziej spektakularnych odkryć archeologicznych ostatnich lat było odnalezienie średniowiecznego miasta Sławoborze. Naukowcy przeanalizowali teksty źródłowe, z których jasno wynikało, że miejscowość, która dzisiaj jest całkiem sporą wsią, kiedyś było miastem. Pierwsze istotne ślady zostały znalezione w odległości ok. 2 km od współczesnego Sławoborza - naukowcy trafili na rów w kształcie podkowy z resztkami wałów po stronie wewnętrznej. Analiza archiwalnych materiałów kartograficznych ujawniła obecność owalnej formy opisanej jako Alt Stadt. W toku dalszych badań odkryto ok. 350 artefaktów związanych z dawnym osadnictwem miejskim i nie tylko. Znalezisko w piecu do produkcji ceramiki w Samborowicach Pochodzący sprzed 2000 lat piec do produkcji ceramicznych naczyń, który odkryto w Samborowicach, był wykorzystywany przez jednych z ostatnich przedstawicieli ludu celtyckiego, którzy do początku naszej ery zamieszkiwali południową część Polski. W 2020 roku rozpoczęły się badanie świetnie zachowanego urządzenia, składającego się z dwóch komór. W jego wnętrzu ujawniono kilkaset pozostałości po starożytnych wyrobach ceramicznych. Skarb w Ełku Rok 2020 przyniósł więcej zaskakujących odkryć. Jednym z nich jest skarb odnaleziony w Ełku, pierwsze takie znalezisko w historii miasta. Odkrycia dokonali członkowie Stowarzyszenia Historyczno-Eksploracyjnego "Jaćwież". W trakcie badania hałdy ziemi wywiezionej w toku prac budowlanych na ulicy Wojska Polskiego, wykrywacze metalu ujawniły obecność przedmiotów, które mogły przedstawiać wartość historyczną. To był strzał w dziesiątkę. Badacze znaleźli 680 nowożytnych srebrnych monet, pochodzących z XVII wieku. Wśród nich znalazły się monety polskie, niderlandzkie, duńskie, szkockie i szwedzkie. Zdaniem odkrywców, monety pierwotnie zakopano w glinianym garncu, jako formę depozytu. Skarb w Barczewie Rok wcześniej, podobne odkrycie miało miejsce w kościele św. Andrzeja Apostoła w Barczewie. Skarb był ukryty pod posadzką, a został ujawniony w toku prowadzonych badań ratowniczych. W ceramicznym kuflu schowany był depozyt składający się z ok. 1000 srebrnych monet z przełomu XVI i XVII wieku. Poza groszami, trojakami i szóstakami, w naczyniu były także szelągi pruskie. Skarb najprawdopodobniej ukryli sami zakonnicy. Układ osady w Borach Tucholskich Kolejne znalezisko na naszej liście jest odkryciem unikatowym w skali całego Starego Kontynentu. Mowa o świetnie zachowanym układzie osady pochodzącej sprzed 2000 lat. Wyjątkowość tego znaleziska tkwi w jego doskonałym stanie - układ przetrwał do naszych czasów w stanie kompletnym. Najczęściej znajdowane są jedynie pojedyncze elementy osad. W tym przypadku, mówimy o całym osiedlu wraz z całym gospodarskim otoczeniem. Cała osada wraz z przyległościami zajmuje ok. 170 ha. Pracownia krzemienna w Pietraszynie Stanowisko w Pietraszynie jest badane już od jakiegoś czasu, jednak do niedawna naukowcy nie wiedzieli o nim zbyt wiele. Było pewne, że obozowali tam neandertalczycy. Badacze przyjęli, że Homo neanderthalensis, którzy żyli poza jaskiniami, nie zatrzymywali się na dłużej w jednym miejscu. Odkrycie dokonane przez dr. hab. Andrzeja Wiśniewskiego udowadnia jednak, że było inaczej. W Pietraszynie ujawniono pierwszą w Europie Środkowej takich rozmiarów pracownię krzemienną, położoną poza jaskiniami. Na stanowisku znaleziono ok. 17 tys. fragmentów narzędzi! To znalezisko pozwala przypuszczać, że neandertalczycy tworzyli społeczność o zwartej strukturze, która zasiedlała ten teren przez dłuższy czas.

odkrycia archeologiczne w polsce 2018