Co do 2992 - potwierdzam - wypożyczony na Limanke. Podobnie jak 2994, którego gość x nie wymienił. Oba pojazdy widziałem dzisiaj na 96. Żal mi 2992, ale co zrobić.
Możemy rzeczy zmieniać, wymieniać, podrasowywać. Do mniejszych niewygód się przyzwyczaimy, większe motywują nas do przyszłych zmian i osiągania kolejnych poziomów kreatywności. Według tych samych zasad postępujemy w kwestii dojazdów do pracy („Mleko ma najszybszy transport”), zajęć pozalekcyjnych naszych dzieci, hobby i
To trochę tak jak w znanym filmie Barei "Wie Pan, mleko ma najszybszy transport" Tomito NC 5 lat. 87 10. Zgłoś Odp owiedz; 2018-01-24 12:24. Edytuj. akurat
Mleko prosze pana ma najszybszy transport :-) Choc prawde mowiac to chyba nie mleko :-) Ale skad wiadomo, ze to karetka ? Moze BOR spieszyl po pizze :-) J. Tylko na WirtualneMedia.pl.
Mleko ma najszybszy transport? Paszport jako broń biała; Uwaga na zabawki! Czopek też może być groźny; Piłkarz na boisku mierzy się z zawodnikami drużyny przeciwnej, natomiast w domu zagrożenie może czaić się wszędzie
lirik maula ya sholli wasallim daiman abada maher zain. 18+ Ta strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Zapamiętaj mój wybór i zastosuj na pozostałych stronach ...zapomniał o zasadzie ograniczonego zaufania ale dzieciak i tak powinien dostać wpie**ol. © 2007-2022. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść materiałów i komentarzy zamieszczonych przez użytkowników jest przeznaczony wyłącznie dla użytkowników pełnoletnich. Musisz mieć ukończone 18 lat aby korzystać z • FAQ • Kontakt • Reklama • Polityka prywatności • Polityka plików cookies
i Zbyt ciężki transport mleka Maciej Lubczyński 2020-04-16 9:21 W kultowym polskim filmie "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz?" dowiadujemy się, że mleko ma najszybszy transport. Bo inaczej się zsiada. Nie jest to jednak powód, by lać go do cysterny zbyt dużo. Ciężarówka zatrzymana przez ITD była o parę ton za ciężka. Dwuosiowy samochód ciężarowy został zatrzymany do rutynowej kontroli przez funkcjonariuszy ITD. Ciężarówkę przewożącą mleko skierowano na wagę w Bydgoszczy, gdzie wyszło na jaw, że zamiast dopuszczalnych 18 ton ważyła ona 20 ton. To pozornie niewielkie przekroczenie, w przypadku dwuosiowego pojazdu może poważnie zaburzyć jego stabilność i zwiększyć drogę hamowania. Sprawdź: Koniec ze szrotami na drogach? Ministerstwo zapowiada zmiany, które mają wyeliminować jeżdżący złom Ujawnione naruszenie skończyło się dla kierowcy mandatem. Przewoźnik nie uniknie postępowania administracyjnego, które zostało wobec niego wszczęte. Grozi mu 5 tys. zł kary. Ciężarówka mogła odjechać z miejsca kontroli ITD dopiero po przelaniu nadmiaru mleka do innej cysterny. To by było na tyle, jeśli chodzi o "najszybszy transport". Nasi Partnerzy polecają Strona główna Auto Nowości Mleko ma najszybszy transport. Ten okazał się być również zbyt ciężki
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania Co mi zrobisz jak mnie złapiesz – komedia produkcji polskiej (1978) w reżyserii Stanisława Barei. Scenariusz napisali Stanisław Bareja i Stanisław Tym. Wypowiedzi postaci[edytuj] Kierownik sklepu[edytuj] Od tego jest ścierka, żeby była brudna. Podstawowe zasady higieny są takie, że jak się wchodzi, to się puka, a pan wchodzi bez pukania z brudną ścierką. Inne postacie[edytuj] Do Bydgoszczy będę jeździł, a tu nie będę kupował! Postać: niezadowolony klient w sklepie Zobacz też: Bydgoszcz Ej! Cwany gapa! Chcesz, żeby twoja matka miała syna bez zęba?! Postać: kierowca wywrotki Opis: do drugiego kierowcy w kolejce przed kontrolą. Matka ruda, ojciec rudy, a dziecko czarne – murzyn jak z kuriera wycięty. Postać: pracownik wieszający baner Za młoda jest, żeby się puszczać. Kobiety to się zaczynają puszczać po sześćdziesiątce, kiedy jest już za późno. Opis: taksówkarz do Romana Ferde o żonie Krzakoskiego. W warunkach rzeczywistości przedwrześniowej, na tle ogólnego regresu, tak ekonomicznego, jak i społeczno-politycznego i to zarówno w warstwie pryncypiów merytorycznych jak i w głęboko zacofanej warstwie sanacyjnej infrastruktury, szczególną nieudolnością i brakiem koncepcji, rysował się ogólny bilans białka, który to bilans jak powszechnie wiadomo, wyznacza tak kompetentność czynników odpowiadających za ekonomikę w każdym społeczeństwie jak i świadczy w sposób najbardziej widoczny jak sprawy te są zabezpieczone… Opis: spiker w TV. Piosenka O zdrowiu pana Koracza[edytuj] Ej panowie, coś wam powiem, Lub zaśpiewam raczej Nie ma to jak zdrowie bowiem Wiecie co to znaczy Kiedy boli ręka, głowa Ucho, oko, udo, noga Każdy wtedy kwili, jęczy Czy to warto tak się męczyć Czy to warto prochy ćpać Czy to warto leki pić Plaster, maść na siebie kłaść Czy w ogóle warto żyć? Warto, ale po co czekać, poproś niech cię zbada lekarz. Służba zdrowia, służba zdrowia, ciągle w stanie pogotowia. Cały czas leczy nas, cały czas złe choróbska goni w las. Przyszła baba do doktora Zakwiliła cicho Jestem słaba, jestem chora Kto wie co za licho? Dialogi[edytuj] Ta sekcja ma chronologiczny układ cytatów. – Taak, wtedy też tak samo pamiętam: telefon dzwonił, dzwonił, dzwonił tak, jakby chciał, żeby go ktoś odebrał, no! A ta pajęczyna to tak samo wisiała, jak wtedy, jak ten poprzedni dyrektor miał zlecieć, no ten Naręba. – Taak? – No tak, zupełnie prawie tak jak dzisiaj. – Co pani powie?! – No mówię pani. A to wiadro z wodą, to moja pani, o, tak się wtedy wylało… (Wylewa wiadro z wodą na schody). – Daj pani spokój… Opis: rozmowa dwóch sprzątaczek. Danusia: Ja będę miała dziecko. Tadeusz Krzakoski: A tak oczywiście. Przepraszam, nie wiedziałem. Mrugała: Widzi pan, słowa nie można zrozumieć. Wariacki kraj, język idiotyczny, np: u nich ja to jest moi, ale ja dla niego to nie jestem moi tylko vous, ale on dla siebie jest moi!. Ale dla mnie on to jest lui. Bądź tu mądry kto jest kto. Newtonowa: Isaac, kończ tę rozmowę, na ciebie sznycel oczekuje! Isaac Newton: Honyszke kojok, niech oczekuje. Ty jego powiedz, że ja zaraz idę. Tadeusz Krzakoski: Dlatego uważam, że… powinienem się z tobą ożenić. Danusia: Ale przecież ty jesteś żonaty. Tadeusz Krzakoski: Żonaty, żonaty. Żona cię bardzo polubi. Zobacz też: małżeństwo Tadeusz Dudała: Jaka jest różnica między kobietą a cytryną? Kobieta: Nie, tego nie wiem. Tadeusz Dudała: Cytrynę się najpierw rżnie, a potem ścis… Policjantka: No i 200 złotych pan zapłaci. Henryk Kwaśniewski: Oo przepraszam aż 200 złotych? Za co? Przecież ja… Policjantka: Za informację jeszcze 50. Henryk Kwaśniewski: No ale słyszałem, że mandaty zostały od dziś zniesione. Policjantka: Aaa, skoro pan tak słyszał, to umówmy się, że pan ostatni ten mandat zapłaci, a potem już będą zniesione. Klient: Panie kierowniku, ja już czekam cały miesiąc!! Kierownik warsztatu: Pan siada, sekundę… Miesiąc, mówi pan?! Klient: Noo! Kierownik: No i już nieprawda, bo nie miesiąc, a 37 dni kalendarzowych. Klient: Więc już więcej! Kierownik: Więc już się pan mija z prawdą, prawda? Noo. 37 dni… no, skoro pan tyle czeka, to może pan poczekać jeszcze jeden dzień. Klient: Ja mam czekać jeszcze jeden dzień, a ten pan dopiero…! Kierownik: Nie, chwileczkę, niech pan siada. Pan jest moim gościem na razie, ja mówię. Samochód tego pana przywieziono dzisiaj rano, 8 godzin temu. Czyli że dla niego jeden dzień czekania dłużej to jest 300% więcej czasu. Klient: Ale… Kierownik: Jest czy nie jest? Klient: No jest. Kierownik: No, jest. A dla pana, skoro pan czekasz 37 dni, to jeden dzień więcej to będzie… yyy… No, kochany, no jakby nie liczyć no… (Liczy różnymi sposobami). No jakby nie liczyć… To dla pana jeden dzień jest niecałe 3, dokładnie 2 koma 702. No to na stratę 2 koma 7 no, to jeszcze możemy sobie pozwolić, ale, żeby stracić 300% czasu… ho, ho, kochany, co to to nie – my na czas musimy patrzeć po gospodarsku! Opis: rozmowa kierownika warsztatu samochodowego z oburzonym klientem. – Ja to, proszę pana, mam bardzo dobre połączenie. Wstaję rano za piętnaście trzecia. Latem to już widno. Za piętnaście trzecia jestem ogolony, bo golę się wieczorem. Śniadanie jadam na kolację. Tylko wstaję i wychodzę. – No, ubierasz się pan. – W płaszcz – jak pada. Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu? – Fakt! – Do PKS mam pięć kilometry. O czwartej za piętnaście jest PKS. – I zdanżasz pan? – Nie, ale i tak mam dobrze, bo jest przepełniony i nie zatrzymuje się. Przystanek idę do mleczarni. To jest godzinka. Potem szybko wiozą mnie do Szymanowa. Mleko, widź pan, ma najszybszy transport, inaczej się zsiada. W Szymanowie zsiadam, znoszę bańki i łapię EKD. Na Ochocie w elektryczny do stadionu, a potem to już mam z górki, bo tak… w 119, przesiadka w 13, przesiadka w 345 i jestem w domu, to znaczy w robocie. I jest za piętnaście siódma! To jeszcze mam kwadrans. To sobie obiad jem w bufecie, to po fajrancie już nie muszę zostawać, żeby jeść, tylko prosto do domu. I góra jestem z powrotem. Golę się. Jem śniadanie i idę spać. Opis: rozmowa dwóch robotników w holu dworca kolejowego. Fotograf: Panie… Taksówkarz: Żadne, podwójne, żadne potrójne! Nie jadę i koniec! Woda mię się gotuje, głowa mię boli, włosy mię rosną! Fotograf: Co tam… Taksówkarz: Nerrrwy mi trzaskają jak postronki! Opis: taksówkarz do fotografa po tym, jak zdecydował nie śledzić żony Tadeusza. Kobieta: Proszę pana, tu nie można palić. Mężczyzna: Wiem, ale ja się nie zaciągam. Opis: w kolejce na poczcie. Zobacz też: papieros – Kolejka jest! – Przecież ślepy nie jestem. – Ale głuchy chyba. Mówię, że jest kolejka, a pan wchodzi iii bez. Mówię do pana! – Panie, co mnie pan opukuje? Lekarz pan jest? – Pan tu nie stał! – Panie, wsiądzie pan w 125, dojedzie pan na plac Zamkowy – tam jest kolumna Zygmunta III – pójdzie pan i powie mu „pan tu nie stał!”. Opis: klienci delikatesów w długiej kolejce Ekspedientka w sklepie: Przede wszystkim pan mi po chamsku wyrwał tego kurczaka! Klient: Jako corpus delicti. Sprzątaczka: Ścierkę, ścierkę mi wyrwał, moje narzędzie pracy. Ekspedientka: Panie kierowniku, ukraść chciał mi tego kurczaka. Sprzątaczka: No pewnie, bo po co by wyrywał?! To złodziej! Ekspedientka: I pijak! Bo każdy pijak to złodziej! Opis: rozmowa z kierownikiem sklepu. – A na drugi raz, zanim coś powiecie o naszym handlu, to się najpierw długo zastanówcie! Nazwisko! Nazwisko! – Głogu… – Nazwisko! – Właśnie zastanawiam się. Opis: rozmowa milicjanta ze spisywanym obywatelem Zobacz też: nazwisko Właściciel zastawionego samochodu: Proszę pana, w zeszłym tygodniu postawiłem samochód na strzeżonym parkingu, proszę pana, to mi wycieraczki i koło ukradli. A teraz weszłem, żeby margarynę kupić, to mi tamę postawili, barany. Mężczyzna: O tym się powinno do prasy napisać! Właściciel zastawionego samochodu: Już się wyrywam, trzymaj mnie pan… Wisiorny: Ja nie wiem. Też jeżdżę samochodem, tak samo jak pan. I nigdy mi nic nie ukradli! I zdanżam na czas, proszę pana! Właściciel zastawionego samochodu: Zdążam. Wisiorny: No właśnie, i pan zdanża. Opis: rozmowa mężczyzn na zablokowanym parkingu. Strażnik: Ledykimacja! Plażowicz: Jaka znowu legitymacja panie! Piętnaście metrów od brzegu, teren jest ogólnie dostępny. A w ogóle to niech pan przeczyta rozporządzenie ministra w Monitorze z 27 grudnia nr 17/89. Strażnik: Tak jak tu będę cytał, a pan mi wlizie przez ten czas, ledykimacja!
data publikacji: 19:12 ten tekst przeczytasz w 4 minuty Kontuzje są niestety wpisane w zawód piłkarza. To sport dynamiczny, kontaktowy, więc nietrudno o niefortunne zdarzenie na boisku. Jednak jest też wiele przykładów urazów, których piłkarze nabawili się w domu, chociażby siedząc przed telewizorem czy schodząc po schodach. Poniższa lista może być więc przestrogą także dla nas. Na co powinniśmy uważać? Sarah Bruntlett - EMPICS / Getty Images Potrzebujesz porady? Umów e-wizytę 459 lekarzy teraz online Pułapka zastawiona przez psa Wszystko przez perfumy Niebezpieczne drewno do kominka Alessandro Nesta pokonany przez konsolę Leżenie przed telewizorem też jest szkodliwe Pilot sprawcą zła Mleko ma najszybszy transport? Paszport jako broń biała Uwaga na zabawki! Czopek też może być groźny Piłkarz na boisku mierzy się z zawodnikami drużyny przeciwnej, natomiast w domu zagrożenie może czaić się wszędzie Poważne incydenty zdrowotne mogą być spowodowane zabawkami pozostawionymi przez dzieci, kałużą psiego moczu, konsolą do gier, drewnem do kominka czy... paszportem Czasem nawet nie trzeba nic robić. Wystarczy leżeć przed telewizorem. Przekonał się o tym świetny angielski obrońca Rio Ferdinand Jakich urazów można się nabawić w domu? Lista jest spora Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej Onet Pułapka zastawiona przez psa Darren Barnard. Foto: Mark Thompson / Staff / Getty Imgaes Darren Barnard to walijski piłkarz o niemieckich korzeniach. Na koncie ma nawet grę dla Chelsea w pierwszej połowie lat 90. Gdy kupił córce psa, nie spodziewał się, że szczeniak stanie się przyczyną dramatu. Zwierzak, najwyraźniej nienauczony jeszcze odpowiednich zachowań, "narobił" w kuchni. W kałuży moczu pośliznął się Barnard i uszkodził wiązadła w kolanie. Kosztowało go to kilka miesięcy rehabilitacji. Wszystko przez perfumy Santiago Canizares. Foto: Jamie McDonald / Staff / Getty Images Santiago Canizares to jeden z najlepszych bramkarzy hiszpańskich w historii. Był pewniakiem na wyjazd na mistrzostwa świata w 2002 r. Na przeszkodzie stanęła jednak... butelka wody kolońskiej. Hiszpan ją upuścił, ta spadła na podłogę, stłukła się, a odłamek szkła uszkodził ścięgno jednego z palców stopy. Inna wersja mówi, że piłkarz chciał zamortyzować upadek naczynia i podstawił nogę. Tak czy inaczej, niefortunna przygoda z butelką perfum kosztowała go trochę zdrowia i spowodowała poważny wyłom jego karierze reprezentacyjnej. Niebezpieczne drewno do kominka Maciej Scherfchen. Foto: Jakub Piasecki / Cyfrasport / Mamy też polskiego reprezentanta w tym zestawieniu. Kilkanaście lat temu Maciej Scherfchen, ówczesny gracz Lecha Poznań, nabawił się groźnego urazu barku, niosąc drewno do kominka. Jedna ze szczap upadła na podłogę, na nią tak nieszczęśliwie nadepnął piłkarz, że stracił równowagę i przewrócił się na lewy bark. – Usłyszałem, jak coś chrupnęło i poczułem ból – opowiadał później. Scherfchen uszkodził sobie tzw. więzozrost barkowo-obojczykowy, konieczne było założenie temblaka i kilkutygodniowa rehabilitacja. Alessandro Nesta pokonany przez konsolę Alessandro Nesta . Foto: Neal Simpson - EMPICS / Getty Images Granie w gry na konsolach to jedna z ulubionych rozrywek piłkarzy na całym świecie. Jednak, jak ze wszystkim, z przyjemnościami też nie można przesadzać Przekonał się o tym Alessandro Nesta, znakomity swego czasu znakomity włoski obrońca. Piłkarz tak zapamiętale rywalizował z padem w dłoni, że uszkodził sobie ścięgno kciuka. Musiał przejść zabieg i przez miesiąc odpoczywać od zawodowego futbolu. Leżenie przed telewizorem też jest szkodliwe Rio Ferdinand. Foto: Julien Behal - PA Images /Getty Images Na wysokie miejsce na tej liście zasługuje inny świetny obrońca, Anglik Rio Fedinand. On nawet w nic nie grał. Po prostu oglądał telewizję z nogami wyciągniętymi na stoliku. Zasnął, a gdy po obudzeniu chciał wstać, okazało się, że naciągnął sobie ścięgno w kolanie. Pilot sprawcą zła Robbie Keane. Foto: Bill Murray - SNS Group / Getty Images Oglądanie telewizji naprawdę może być szkodliwe dla zdrowia. Przekonał się o tym nie tylko Ferdinand, ale także jeden z najlepszych irlandzkich piłkarzy w historii, Robbie Keane. On z kolei uszkodził sobie kolano, sięgając... po pilota do telewizora. Mleko ma najszybszy transport? Jari Litmanen. Foto: VI-Images / Getty Images Jari Litmanen to z kolej legenda fińskiej piłki. Znany nie tylko ze swoich dokonań na boisku, ale także przedziwnych kontuzji. W 2007 r. nabawił się urazu, spadając ze schodów we własnym domu. Litmanen niósł właśnie szklankę mleka dla dziecka. Dwa lata wcześniej dostał kontuzji oka, po tym, jak trafił w nie kapsel butelki otwieranej przez prezesa klubu, w którym Fin grał. Paszport jako broń biała Milan Rapaić. Foto: Tony Marshall - EMPICS/ Getty Images Do uszkodzenia oka nie potrzeba nawet butelki piwa trzymanej przez prezesa klubu. Wystarczy własny paszport. Tym właśnie narzędziem krzywdę sobie zrobił chorwacki piłkarz Milan Rapaić. Szczegóły zajścia nie są znane. Całe szczęście, że paszporty coraz rzadziej bywają potrzebne. Uwaga na zabawki! Sean Flynn. Foto: Sarah Bruntlett - EMPICS / Getty Images Dzieci, oczywiście ani bezpośrednio ani celowo, naprawdę mogą przysporzyć nie lada kłopotów. Rozsypane klocki Lego czekające aż ktoś na nie nadepnie, to znany od dawna straszak. W przypadku brytyjskiego piłkarza Seana Flynna sprawcą zła były pozostawione przez syna samochodziki. Upadł na nieszczęśliwie, że złamał nos, a także uszkodził wargę i palce u stóp. Pozostając przy dzieciach, warto też wspomnieć o innych przykrych historiach: David Batty doznał kontuzji ścięgna Achillesa, po tym, jak córka przejechała mu po nodze trójkołowym rowerkiem, Miroslav Radović złamał kość śródręcza, ratując dziecko przed wyślizgnięciem się z rąk, Allanowi Nielsenowi córka włożyła palec w oko, a Kevin Kyle poparzył sobie genitalia wrzątkiem, w którym podgrzewał mleko dla potomka. Czopek też może być groźny Czopek glicerynowy Na koniec tego zestawienia uraz naprawdę wyjątkowy, wywołany – żeby być delikatnym –niefrasobliwością, a może problemami ze wzrokiem. Brazylijski piłkarz Ramalho, gwiazda klubu Sao Paolo w latach 60 i 70, pod koniec kariery nabawił się poważnych problemów żołądkowych, które na kilka dni przykuły go łóżka i łazienki (niektóre media piszą nawet o pobycie w szpitalu). Wszystko z powodu niewłaściwego przyjmowania przepisanych leków. Ramalho je połykał, a były... to czopki. Zachęcamy do posłuchania najnowszego odcinka podcastu RESET. Tym razem poświęcamy go jednemu ze sposobów na radzenie sobie ze stresem - metodzie TRE. Na czym polega? W jaki sposób uwalnia nas od stresu i traumy? Dla kogo jest przeznaczona, a kto na pewno nie powinien z niej korzystać? O tym w najnowszym odcinku naszego podcastu. ZOBACZ TAKŻE Polski piłkarz uratował życie kibicowi, bo... kopnął go piłką w głowę Czego piłkarz nie może robić przed meczem? Czy naprawdę musi zachować wstrzemięźliwość? Czy piłkarze są bardziej narażeni na choroby mózgu? kontuzja kolana kontuzje urazy oka urazy piłkarz Pentasa - działanie, wskazania, przeciwwskazania, skutki uboczne. Czopki na problemy z układem pokarmowym Pentasa jest preparatem w formie czopków, używanych w celu leczenia chorób zapalnych układu pokarmowego. Poznaj szczegółowe działanie, skład, wskazania i... Anna Krzpiet UniGel Procto – czopki na hemoroidy i inne dolegliwości odbytu Hemoroidy i inne dolegliwości dotykające okolice odbytu są nie tylko wstydliwe, ale również bolesne. UniGel Procto to preparat w formie czopków, który znajduje... Anna Tylec Ruskorex - preparat na hemoroidy w formie czopków lub maści Ruskorex to wyrób medyczny w postaci czopków lub maści, stosowany w przypadku hemoroidów. Nurofen dla dzieci - lek przeciwbólowy dla malucha Czynnym składnikiem Nurofenu dla dzieci jest prosty lek przeciwbólowy – ibuprofen – który stosuje się przy łagodnym i umiarkowanym bólu, stanach zapalnych oraz... Czopki na hemoroidy - działanie, wskazania, przeciwwskazania, cena. Jak aplikować czopki na hemoroidy? Czopki na hemoroidy są jednym z najpopularniejszych preparatów leczącym żylaki odbytu. Schorzenie najczęściej rozwija się u osób, które zarówno nie odżywiają się... Czopki glicerynowe Czopki glicerynowe to środek doraźny pomagający w wypróżnianiu. Stosowany jest w różnych sytuacjach, gdy pojawiają się problemy z oddawaniem stolca. Może stanowić... Czopek glicerynowy - dla kogo? Czopki glicerynowe pomagają w problemach z wypróżnianiem się. Szczególnie zaleca się je osobom, które nie mogą zażywać standardowych leków zawierających chemię,... Voltaren czopki, tabletki 50 mg Voltaren (czopki, tabletki 50 mg) to preparat o działaniu ogólnym zawierający niesteroidowy lek przeciwzapalny. Wskazany jest do stosowania w przypadku zapalnej... MP Diclofenac - wskazania, dawkowanie i skutki uboczne stosowania czopków Diclofenac to lek, który wykazuje działanie przeciwreumatyczne, przeciwzapalne, przeciwbólowe oraz przeciwgorączkowe. Preparat ten dostępny jest postaci czopków... Monika Wasilonek Efferalgan czopki Efferalgan czopki dla dzieci i niemowląt to lek stosowany w bólach różnego pochodzenia: gorączce, leczeniu objawowym stanów grypopodobnych i przeziębieniach.... MP
mleko ma najszybszy transport